24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami

by Paulina
  1. Spacer po lesie. Niestety nie zaśnieżonym magicznie, ale pełnym klimatycznych mgieł, z rdzawo-brązowymi drzewami i koronką z łysych gałęzi na tle szaro-srebrzystego nieba.
  2. Cynamonki i herbata z sokiem malinowym podczas tego spacery.
  3. Otulanie się wełną od stóp do głów.
  4. „Driving home for Christmas”
  5. Planszówki z dzieciakami (ostatnio rządzi „Brzęk”)
  6. Wypiekanie z dziećmi ciasteczek dla Mikołaja i pierniczków, i to, że moja robota to już tylko pilnowanie piekarnika
  7. Pisanie listów od Świętego Mikołaja a potem potajemne podrzucanie prezentów, wyjadanie ciasteczek i nadgryzanie marchewek
  8. Robienie adwentowego świecznika ze świerkowych gałązek z ogrodu rodziców
  9. Serial Heweliusz
  10. Poranne mgły
  11. Zapach domowej przyprawy piernikowej (cynamon, imbir, kardamon, gałka muszkatołowa, ziele angielskie, anyż gwiazdkowy, pieprz)
  12. Wieczorne czytanie „Tajemnicy Bożego Narodzenia” i „Śnieżnej siostry”
  13. Głosowanie na Top Radia 357
  14. Ramen domowy
  15. Nowy film z serii „Na noże”
  16. Wklejanie wywołanych zdjęć do albumu
  17. Książka „Demon Copperhead” Barbary Kingsolver (świetna lektura, zupełnie nie w klimacie świątecznym, ale od klimatu mam Dzieci z Bullerbyn, Noelkę i lektury adwentowe)
  18. Kalendarz adwentowy, i pisanie do dzieciaków tych karteczek, o życzliwości, uważności i o tym, że dobro jest zaraźliwe.
  19. Jedyna w swoim rodzaju mieszanina zapachów na targu: suszonych owoców do kompotu wigilijnego, kiszonej kapusty i mandarynek
  20. No dobra, jeden zakup – choinka, świeżo ścięta, postawiona na parę dni przed Wigilią.
  21. Ubieranie tej choinki – zawsze przy dźwiękach tej samej Trzeszczącej płyty Piotra Kaczkowskiego
  22. Odwołane popołudniowe zajęcia dodatkowe, czyli nieoczekiwany prezent w postaci wolnego popołudnia, w domu, z Nat King Colem i naparem z rozmarynu, imbiru i pomarańczy
  23. Mimo ogólnej intensywności w życiu, oaza spokoju jaką jest nasz salon – przyozdobiony ciepłymi, świątecznymi światełkami.
  24. I każda chwila zatrzymania, każde zauważenie przemykającej wiewiórki albo dzięcioła na wierzbie za oknem, zachwyt nad osiedlowym krzakiem berberysu, wszystkie poranne kawy i wieczorne napary melisowo-werbenowe, gapienie się w rybki w akwarium.

Niech to będą dobre Święta.

You may also like

2 komentarze

Joanna 29 grudnia, 2025 - 4:48 pm

o moj boze jakie to wszystko piękne, proste i prawie że za darmo… jesli to niezbyt intymne to z chęcią przeczytałabym te karteczki z kalendarza adwentowego a może nawet zrobila sobie za rok taki kalendarz dla samej siebie
serdecznosci ode mnie – Joanna i dziekuje że jestes

Reply
Paulina 9 stycznia, 2026 - 4:17 pm

dziękuje Ci bardzo za te słowa! Co do karteczek z kalendarza – może przygotuję parę propozycji na przyszły rok? Co do moich liścików do dzieci, niech zostaną liścikami dla dzieci, nie będe ich tu cytować dosłownie;) Ale nie ma tam wielkich epistoł i oszałamiających mądrości: raczej proste rzeczy w stylu: zrób coś miłego dla kogoś, spróbuj uśmiechnąć się do nieznajomej osoby, zastanów się jakie 3 zapachy kojarzą Ci się ze Świętami itp. Pozdrawiam serdecznie!!

Reply

Leave a Comment