Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
Category:

Rumunia

aktywnie z dziećmibiwakgórygóry z dzieckiemlatomój styl podróżniczynamiotnamiot z dziećmipodróże i wycieczkipodróżowanie z dzieckiemRumuniawakacje

Rumunia z dziećmi pod namiotem

by Paulina 6 sierpnia, 2024

 

Do Rumunii chcieliśmy wrócić od lat, byliśmy tam razem jeszcze przed dziećmi, jechaliśmy pociągami przez Ukrainę i to zupełnie inna epoka była. Zapamiętaliśmy jednak, że kraj jest piękny, zróżnicowany, że góry wspaniałe, a mieszkańcy arcyprzyjaźni.

Dlatego zapakowaliśmy się do samochodu z naszym namiotem (okazało się że to jego ostatnia podróż z nami) i któregoś lipcowego dnia nad ranem wyruszyliśmy.

Park Narodowy Apuseni

Rumuńskie wakacje rozpoczęliśmy dość
blisko od węgierskiej granicy, w Parku Narodowym Apuseni. To Góry
Zachodniorumuńskie, które nazywane bywają rumuńskimi Bieszczadami. I
faktycznie coś w tym jest. To taka większa wersja Bieszczad, góry
przepiękne, widoki niezwykłe, szlaki dobrze oznaczone. Do tego jaskinie,
wodospady i przeurocze wioseczki z domami krytymi starą ceramiczną
dachówką.

 

camping wśród takich klimatycznych stogów siana

rumunia z dziecmi

a tu niesamowita tęcza po niesamowitej burzy. Na szczęście byliśmy na miejscu, żeby trzymać namiot, który i tak niestety oberwał dość solidnie

Niedźwiedzie w Rumunii

Jako, że Rumunia jest krajem w dużej mierze górzystym, zielonym, więc niedźwiedzi mają sporo.

To
był główny powód, dla którego nie odważyliśmy się biwakować na dziko.
Zresztą wszystkie górskie campingi zagrodzone były ogrodzeniem pod
napięciem, bo rumuńskie miśki są bardzo ciekawe i śmiałe i chętnie
sprawdzają, co dobrego akurat szykuje się na kolacje. I te właśnie cechy
stały się dla tych wspaniałych zwierząt mocno problematyczne.
Niedźwiedzie w Rumunii przyzwyczaiły się do ludzi i doskonale wiedzą, że
człowiek oznacza łatwe jedzenie. Dlatego normą stały się
niedźwiedzie siedzące przy górskich drogach i ludzie zatrzymujący się,
żeby zrobić zdjęcie i, niestety, poczęstować zwierzaki jakimś
przysmakiem…

Takie zwierzęta, które
„oswoiły się” z ludźmi zazwyczaj są zabijane, bo stanowią zagrożenie dla
ludzi. Przykre, bo zwierzęta to zwierzęta, trudno je winić o to, że,
gdy są dokarmiane przez turystów, zaczynają traktować ludzi jak źródło
jedzenia.

Między innymi dla takich zwierząt powstało niedźwiedzie
sanktuarium, Libearty. Choć u podstaw jego powstania jest wiele innych,
dużo bardziej smutnych, tragicznych historii, pełnych ludzkiego
okrucieństwa i bezmyślności. Otóż jeszcze całkiem niedawno, pod koniec XX w.
przy hotelach czy restauracjach można było trafić na „atrakcję
turystyczną”, czyli niedźwiedzia uwięzionego za żelaznymi kratami, na
betonowym podłożu o powierzchni kilku metrów kwadratowych. Zwierzęta
były głodne, chore, i totalnie wyniszczone psychicznie przez życie w
nieludzkich warunkach. Zajrzycie koniecznie na stronę sanktuarium,
zwierzaki mają tam do dyspozycji 70 hektarów górskich lasów i dożywają
swoich dni w spokoju i komfortowych, dzikich warunkach. Wizyta w
sanktuarium jest możliwa tylko w godzinach porannych, i można
powiedzieć, że to ludzie odgrodzeni są kratami od zwierząt, bo te mają
ogromne przestrzenie do swojej dyspozycji.

Pietra Craiuli i Braszow

Następnie ruszyliśmy do serca
Transylwanii (dzieci w Rumunii najbardziej chciały odwiedzić właśnie Transylwanię), do kolejnego parku narodowego, Pietra Craiuli. Ominęliśmy
trasę transfogarską, podobno spektakularną, obawiając się nieco o
chorobę lokomocyjną, z którą mamy różne, bogate doświadczenia. Okolice
Braszowa stanowią wspaniałe góry i wąwozy. Wśród dość popularny Kanion Siedmiu Drabin. Jest to miejsce spektakularne – powstałe w wyniku zawalenia się dachu jaskini, do którego dochodzi się przyjemnym szlakiem wiodącym przez malowniczy wąwóz. Do tego z fantastyczną atrakcją – otóż w dół wąwozu można zjechać serią 42 tyrolek. Jest to jednak rozrywka dla osób powyżej 16 roku życia, więc zeszliśmy piechotą, a nasze dzieci musiały zadowolić się wersją dla młodszych, czyli tyrolkami rozciągniętymi nad niższą częścią wąwozu.

A sam Braszów jest
pięknym, średniowiecznym miastem, założonym w XIII wieku przez
Krzyżaków. Wspaniale zachowana starówka, z charakterystycznymi
pomarańczowymi dachówkami i położenie wśród gór, czynią z niego jedno z najładniejszych miast w Rumunii.

popołudniowe rozrywki

a tu już Braszów

Na górę Tampa, z charakterystycznym, hollywodzkim napisem można wdrapać się, lub wjechać kolejką

spacer między starymi wieżami strażniczymi

Strada Sforii, najwęższa ulica w Rumunii, jedna z najwęższych w Europie
a tu kanion siedmiu drabin

Delta Dunaju

To miejsce, wpisane na listę światowego
dziedzictwa Unesco, chciałam odwiedzić od dawna. Z naszego campingu pod
Braszowem dzielił nas kawał drogi, ale uznaliśmy, że bliżej zbyt prędko
nie będziemy, dlatego ruszyliśmy do krainy wód, błota, ptaków i komarów.
Deltę Dunaju trzeba zobaczyć z łódki, inaczej to zupełnie nie ma sensu.
Dopiero parę godzin pływania w większych i węższych kanałach, jeziorach, rozlewiskach pozwala
zachwycić się tym miejscem. Popłynęliśmy o 5 rano na czterogodzinną
wycieczkę i było to fantastyczne doświadczenie. Początkowo zachwycaliśmy
się każdym dostrzeżonym ptakiem, robiliśmy mnóstwo zdjęć, a po jakimś
czasie daliśmy się po prostu, nomen omen, ponieść nurtowi, co dało
zupełnie nową jakość przeżyć. 

Popularnym miejscem wypadowym na Deltę jest Tulcza, my jednak wybraliśmy się trochę dalej, do mniejszej i spokojniejszej miejscowości Murighiol.

Będąc w tej okolicy,
skorzystaliśmy z okazji i spędziliśmy dzień nad Morzem Czarnym,
wyjątkowo ciepłym. Ze względu na Deltę, na naszą plażę można było
dotrzeć tylko taksówką wodną, co miało oczywiście swój dodatkowy urok i skutkowało mniejszą ilością ludzi.

 

Sighisoara i okolice

Pewien rumuński emeryt spotkany na jednym campingu powiedział nam, że ze wszystkich rzeczy absolutnie koniecznie
musimy zobaczyć Sighisoarę. „Obiecajcie mi” powiedział. Obiecaliśmy, i
właśnie w okolicach Sighisoary zatrzymaliśmy się na nasz ostatni camping
przed powrotem do domu.

Sighisoara jest wspaniale zachowanym
średniowiecznym grodem ochronnym, otoczonym murami i basztami obronnymi
(każda należąca do innego cechu. Jest więc wieża krawców, wieża szewców,
producentów sznurów i bednarzy, każda unikatowa). Pełno jest ślicznych, kolorowych kamieniczek, i brukowanych ulic.

Na koniec, zostało nam zupełnie nieoczekiwane miejsce. Płaskowyż pełen starych, ogromnych dębów, pamiętających czasy średniowieczne, kiedy w tym miejscu wykarczowano część lasów, zostawiając dęby dla cienia i żołędzi, drzewa owocowe i trawy do wypasu bydła. Miejsce pozostało przez lata w swojej, w zasadzie niezmienionej formie. Robi wrażenie.

Jak cały kraj zresztą.

6 sierpnia, 2024 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
góryHiszpaniaMacedoniapasjapodróże i wycieczkiRumuniawspomnienia

Podróże Józefa

by Paulina 20 marca, 2015
 

Potencjalnie wycieczkowy weekend zapowiada się niestety deszczowo (po pięknym tygodniu). Dlatego planowane testowanie drugiego nosidła raczej nie wypali.

Pozostając jednak w klimacie podróżniczym, chciałabym pokazać Wam trochę Józefa w Podróży.

Tak. Kiedyś podróżowanie było inne…

Alpy francuskie 2008

Macedonia 2009

 W Skopie

 Jeden z wielu monastyrów w górach

 Degustowanie rakiji

 
Nad jeziorem ochrydzkim

Zgadnijcie, kto urodził się w tym domu?

Hiszpania 2010

Z don Kichotem

 Degustowanie hiszpańskich specjałów

 Caminho de Santiago


… na plaży bywa nudno. Albo nie;)

 W górach Picos de Europa

W Oviedo

Rumunia 2011

20 marca, 2015 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
górylatopodróże i wycieczkiRumunia

niechaj zabrzmi Bukowina w wiatru szumie

by Paulina 8 września, 2011

Wciąż trwam w pourlopowym chaosie, ogarniam się i odnajduję w czasie.

A wakacje? Intensywne. Zaczęliśmy filmowym cudownym Zwierzyńcem, potem przenieśliśmy się w krainę malowanych bukowińskich monastyrów i przepięknych krajobrazów, a zakończyliśmy wędrowanie w swojskich Bieszczadach. Zapraszam na trochę obrazów rumuńskich.

W Rumunii spędziliśmy stanowczo za mało czasu i koniecznie chcemy tam wrócić. Przepiękne krajobrazy, wspaniałe góry, niezwykła różnorodność, pyszne jedzenie i wino. Czas tam (szczególnie na Bukowinie) trochę się zatrzymał, przez parę dni wędrowaliśmy wśród malowniczych wiosek, gór i malowanych monastyrów – zupełnie inny świat.











8 września, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Ostatnie wpisy

  • Zimowe Bieszczady na początek roku
  • 2025. podsumowanie
  • 24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami
  • daj sobie spokój
  • jesienne czasospowalniacze

Najnowsze komentarze

  • Agnieszka - 2025. podsumowanie
  • Paulina - 24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami
  • Joanna - 24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami
  • Ania - daj sobie spokój
  • Ola - daj sobie spokój

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Najnowsze wpisy

  • Zimowe Bieszczady na początek roku

    18 stycznia, 2026
  • 2025. podsumowanie

    9 stycznia, 2026
  • 24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami

    24 grudnia, 2025
  • daj sobie spokój

    28 listopada, 2025
  • jesienne czasospowalniacze

    4 listopada, 2025

Kategorie

Popular Posts

  • 2025. podsumowanie

    9 stycznia, 2026
  • jesienne czasospowalniacze

    4 listopada, 2025
  • Zimowe Bieszczady na początek roku

    18 stycznia, 2026
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry