Ponad nami tylko niebo

by Paulina

 
 
Krok.
Krok.
Krok.
Oddychanie.
Krok.
Wyżej. I wyżej.
Tradycyjne postanowienie „Jak wrócimy do domu, zacznę biegać codziennie o 6, zanim Młode się obudzi”. (to przy akompaniamencie radosnych okrzyków dochodzących z pleców, jakby czytał w myślach i bardzo go to ubawiało…).
Krok.

A potem się wychodzi z lasu. I odbiera oddech z zachwytu. Jest przestrzeń zupełnie niesamowita. Piękno w najczystszej postaci, nieskalane.

A potem, wyżej, jest tylko piękniej. Można się wgapiać godzinami. Chce się już tylko być.

Tym razem byliśmy z namiotem. (co niestety oznaczało duże ciężary na plecach, a co za tym idzie zmasakrowane nieprzystosowane do takich ciężarów kolano Murzyna tachającego Panicza Oraz Jego Akcesoria – ale było warto).

Dziecior był wspaniały. Zadowolony, szczerzący się do wszystkich, śpiewający, gadający… Zachwycony namiotem pięknie przespał noc na 2100m.n.p.m.
Jest w sumie przyzwyczajony od maleńkości do przeróżnych
wypadów i szurgania po świecie. (ale nigdy nic na siłę)
Po pierwsze i najważniejsze – Młodzian zawsze miał poczucie bezpieczeństwa, czyli mamę i/lub tatę na podorędziu. Maluch
jest w sumie obojętny gdzie jest i gdzie właśnie wloką go szaleni,
spragnieni wrażeń rodzice – ważne, że ci rodzice są obecni i dostępni.
Oczywiście dochodzi do tego poczucie komfortu, czyli żarko na czas,
ukochany kocyk, ciepło/zimno, ilość bodźców dostosowana do wieku… I okazuje się, że przy dziecku, nie trzeba zmieniać wszystkiego i rezygnować z siebie.

You may also like

0 comments

Justyna9696 9 lipca, 2013 - 9:24 pm

Świetne zdjęcia! Ciekawe czy mały wyrośnie na wielkiego podróżnika:)

Reply
Franciszek Vex 10 lipca, 2013 - 12:22 am Reply
Addicted to Passion 10 lipca, 2013 - 6:48 am

Podziwiam 🙂 ja jakos nie umiem sobie wyobrazic takich wypraw z dzieckiem. Ale jak widac, dla chcacego nic trudnego 😉 dobry przyklad dajesz:) a i fotki piekne 🙂

Reply
Agata - Ruby Times 10 lipca, 2013 - 8:04 am

wspaniale Wam wychodzi to aktywne rodzicielstwo. zdjęcia jak zwykle przepiękne:)

Reply
JustysDe 10 lipca, 2013 - 11:00 am

Cudownie! Jestem pod wrażeniem tak w pełni świadomego rodzicielstwa jak i cudownych widoków.Wspaniali Rodzice i szczęśliwe dziecko. Po prostu pięknie! 🙂 Ja bym się nie odważyła, ale jak patrzę na Was to normalnie zazdroszczę!

Reply
Unknown 11 lipca, 2013 - 6:04 pm

Pięknie!
Pozdrawiam 🙂

Reply
Karolina 12 lipca, 2013 - 10:48 am

Podziwiam za odwagę, wrażeń moc ma z wami synek:)
Też uważam ,ze można zaczerpnąć przygody,być w drodze,w podróży z dzieckiem właśnie:)
Pozdrawiam K.:)

Reply
Patty 17 lipca, 2013 - 12:14 pm

"przy dziecku, nie trzeba zmieniać wszystkiego i rezygnować z siebie" – wielkie słowa! 🙂

Reply
Mamsan 17 lipca, 2013 - 8:59 pm

Ale macie super ..!!! wspaniale spedzony czas. Taki wypad z plecakiem jeszcze nie mielismy ale kiedys mam nadzieje tak wlasnie zrobimy .. 🙂 Pozdrawiam Was serdecznie. M

Reply
Unknown 26 lipca, 2013 - 5:49 pm

Podziwiam z całego serducha! Piękne zdjęcia 🙂
Pozdrawiam!

Reply
Beata Kaczmarek 13 września, 2013 - 6:41 am

podziwiam

Reply
eluna 12 października, 2013 - 9:24 pm

Gdzie jest tak pięknie, czy to Francja?

Reply

Leave a Comment