Trochę mi się chciało nad morze tak naprawdę. Ale czas mieliśmy ograniczony, a z naszego Lublina nad morze jest naprawdę daleko, więc postawiliśmy na bliższy wypad, nad Bug z rowerami i przyczepką.
Bug. Romantyczny Bug, nieuregulowany, klimatyczny, dziki. Kojarzący się ze wschodnią duszą, z ta dobrą prostotą. Esencja tej symbolicznej sielskiej polskości.

Wybraliśmy się do Serpelic, samego serca Parku Krajobrazowego Przełomu Bugu. Wynajęliśmy niedrogo mały drewniany domek wśród sosen. Brzmi super, ale na tym zalety miejscówki się skończyły;) Ośrodek trochę… retro, jeśli wiecie co mam na myśli, z różnymi budynkami niewiadomego przeznaczenia – ale ewidentnie w trakcie przemian i usprawnień, np część domków już zostało wyremontowanych, a na terenie ośrodka jest tez fajny park linowy. Cieszę się też, że byliśmy tam przed wakacjami, bo w zasadzie nie było ludzi  – niestety ci, którzy się pojawili, ilością wydawanych decybeli utwierdzili nas w przekonaniu, że zdecydowanie wolimy bezludną głuszę.

Ale, przecież przyjechaliśmy do parku krajobrazowego, nad Bug, a nie do domku, więc zdecydowaną większość czasu spędziliśmy na rowerach, w takich okolicznościach: 

Wilczek dzielnie jeździł sam na rowerze, choć drogi mało przyjazne, bardzo piaszczyste.

w końcu, komuś trzeba było ustąpić miejsca w przyczepce.

co wy mie tu dajecie
stópki też spróbowały

nadbużański park krajobrazowy, podlasie z dziećmi, rower z dzieckiem

przyczepka rowerowa, weekend nad bugiem, wycieczki z dziećmi

Okolice arcymalownicze. Przestrzenie, poczochrane drzewa, łąki i stogi (zwoje?) siana, zieloność. Niebo z takimi poetyckimi obłoczkami, idealnymi, żeby sobie leżeć leniwie i wpatrywać się w ich kształty – czysty mindfulness, kwintesencja tu i teraz, zen doskonały. Do tego ta rzeka, kręta i niespieszna, zielonkawa, zarośnięta obfitą roślinnością.

A to wszystko z taką ścieżką dźwiękową… Cisza odcywilizacyjna. Szum wiatru, rechot żab, bzyczenie much, cykanie świerszczy i szalony ptasi chór.

I zapach jeszcze sobie dodajcie. Słodko-obłędne lipy. Świeżo skoszone siano. Ten piasek rozgrzany. I rzeka. I czereśnie.

Wdech. Wydech.

To właśnie jest szczęście.

Stadnina koni w Janowie Podlaskim

I uroczysko Zaborek. Fantastyczny, ogromny zielony teren i zaadaptowane do celów restauracyjno-hotelowych budynki z XIXw

Piękne miejsce, to domek gajowego wśród drzew, z zaciszną werandą. Podobno w nim zatrzymuje się zawsze Charlie Watts z Rolling Stones, gdy z żoną Shirley przyjeżdzają na aukcje koni.

W tym wiatraku też można spać
Pomieszkałabym tu. Trochę drogo, ale powiedziałabym, że cena adekwatna.

Zdecydowanie, przepiękne miejsce na lekko przedłużony weekend.
Po ciszę, po naturę, po spokój.
Po piękny rodzinny czas.
Po właściwe proporcje i poukładanie priorytetów w głowie.

You may also like

15 komentarzy

Zacisze Lenki 14 czerwca, 2018 - 11:59 am

Przepiękne kapliczki, śliczne miejsce wybraliście na rodzinne wakacje.:)

Reply
Anonimowy 14 czerwca, 2018 - 2:41 pm

Ale cudnie! mam wrażenie,że gdziekolwiek pojedziecie, zawsze potraficie docenić piękno miejsca, znaleźć coś wyjątkowego.Chyba trzeba umieć tak patrzeć i doceniać, niełatwa to sztuka. Pozdrawiam,Agnieszka

Reply
PannaMarple 14 czerwca, 2018 - 2:46 pm

Dzis wlasnie zwrocilam uwagę, jak cudnie pachną lipy…

Reply
Filifionka 14 czerwca, 2018 - 4:38 pm

Przepięknie :)!!!
Ależ ja tęsknię za wsią moją :)!!! Już niedługo…

Reply
gusiapp | odsłoń kulturę 15 czerwca, 2018 - 6:24 am

Jak tam pięknie! Idealna rozrywka dla całej rodziny.

Reply
Diana z Pieniądzjestkobieta 15 czerwca, 2018 - 7:16 am

Super miejsce, a ja tam jeszcze nigdy nie byłam 😉

Reply
Anna K. Olszewska 15 czerwca, 2018 - 12:14 pm

Też bym tam osiągnęła zen. I na pewno dzień spędziłabym w tej stajni.

Reply
Klaudia Jaroszewska-Kotradii - Koci Punkt Widzenia 18 czerwca, 2018 - 5:04 pm

U nas najbliżej do Odry 🙂 bardzo pomysłowe to pierwsze zdjecie 😉

Reply
Panna Lila 20 czerwca, 2018 - 1:37 pm

Cudnie u Was. Czytam i chcę wakacji:)

Reply
Magda 9 lipca, 2018 - 7:13 pm

Jak sielsko i tak prawdziwie wakacyjnie.

Reply
Emilia Teofila Nowak 8 sierpnia, 2018 - 3:19 pm

Przepiękna miejscówka, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją odwiedzić…
W ogóle to masz fantastyczny styl ubierania się. Wygląda na wygodny i bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam!

Reply
Agnieszka 17 lipca, 2020 - 3:49 pm

🙂

Reply
Dawid 18 lipca, 2020 - 3:32 pm

Rodzinny weekend, super. Tylko pozazdrościć. Chociaż mnie się marzy tak zostawić dzieci u dziadków i wyjechać dosłownie na dwie noce gdzieś tylko z żoną. Myślę, że tak oferta to coś dla nas https://osrodekgawra.pl/pl/oferta/pakiety-stale/romantyczny-weekend-we-dwoje.php Mazury są piękne każdą porą roku. A tu ośrodek jest przy samym jeziorze. Na pewno byłoby magicznie. Ale wiadomo wakacje z dziećmi też mają swój urok.

Reply
Kinga 29 października, 2023 - 4:58 pm

Ciekawie napisane

Reply
monika 14 października, 2024 - 10:12 am

Piękne zdjęcia

Reply

Leave a Comment