troche pogaństwa

by Paulina


Jesteśmy zwolennikami obchodzenia pięknych tradycyjnych słowiańskich świąt. Dlatego dzisiaj po pracy zabraliśmy się do lasu na poszukiwanie kwiatu paproci ;).
Planowałam uwić sobie wianek i wrzucić go na falującą wodę, lecz kwiatów (nie tylko paproci) nie uświadczyliśmy. Ani falującej wody. Nie było też tradycyjnych skoków przez ognisko – w sumie nie było nawet ogniska. Był za to romantyczny nastrój, był unoszący się wokół piękny zapach lasu i magii. Były tańce dziewcząt;) Było słońce, wschodził księżyc, rozpoczynała się najkrótsza noc w roku, pełna czarów.










sukienka – ciuchland
sweterek – promod
buty – andre

You may also like

0 comments

Sivka 24 czerwca, 2010 - 7:32 am

Znów piękna sukienka:)

Reply
Malgosia Mackowiak 25 czerwca, 2010 - 10:40 am

piękne, klimatyczne zdjęcia 🙂
tylko po co chciałaś rzucać wianki – to dla panien wróżba :DDD

Reply
Paula 18 lipca, 2010 - 7:49 pm

Świetna wyszperana kiecka !! 🙂

Reply

Leave a Comment