Wiecie, z czego jestem chyba najbardziej dumna jako rodzic?
Że moje dzieci są zachwycone światem
Że w kolorowych, migających i grających czasach wymyślnych atrakcji i jeszcze wymyślniejszych zabawek, centrów handlowych i sal zabaw, na hasło „jedziemy do lasu” moje dzieci wykrzykują głośne „hurra!”
A w tym lesie…
w tym lesie wybierają najpiękniejsze liście, bo z tych wszystkich tysięcy właśnie ten mamusiu, dla ciebie
tłoczą się w emocjach przed samodzielnie dostrzeżonym grzybem i głośno zastanawiają, czy nadgryzły go ślimaki, czy może żuczki
przepychają przy błyszczącej pajęczynie
szurają w dywanach liści, robiąc skomplikowane systemy dróg
na wyścigi pokonują przeszkody
głaszczą mech
zastanawiają się, czy piękniejsze są czerwone, czy żółte liście
zbierają patyki, ale tylko najspecjalniejsze
I
oczy im się błyszczą. Policzki różowieją. I tak sobie idziemy wśród tych drzew pełnych magii,
grzejąc czasem zziębnięte łapki, słuchamy ich opowieści o musująco
zmiennej tematyce, odpowiadamy na najróżniejsze pytania, i chłoniemy leśność i ten wspólny czas.










0 comments
Czyli dumna możesz być z siebie! 🙂
My też uwielbiamy taką włóczęgę,z dala od świata ludzi. Serdeczności!
To niezwykle rzadkie… opiekowałam się kiedyś dzieckiem znajomych, on nienawidził wychodzić z domu, ciągle by tylko telewizję oglądał.
Rodzice też niespecjalnie go chcieli zabierać w dziki teren.
Ja kiedy patrzę na swoje dzieciaki(9 lat córcia i 5 lat synek), to zawsze mam wrażenie, jakbym patrzył na siebie – tyle tylko że z lotu ptaka i jakieś 30 lat temu! Przebywanie z dzieciakami to fantastyczna podróż w czasie dla mnie! Odkąd mam je, więcej dowiedziałem się o sobie niż przez te wszystkie lata, kiedy człowiek był sam… Cieszcie się każdą nanosekundą! 🙂
las to zawsze dobry pomysl
jestem uzależniona
Sama uwielbiam las a jesienny to już szczególnie. Moje dziewczynki również kochają takie spacery:) Oczywiście z naręczem liści kamyków i patyków.
włóczęga jest super:) Pozdrawiam!
Mam nadzieję, że jednak nie aż tak rzadkie, siedzenie non stop w domu zdecydowanie nie jest dobre…
🙂 Zdecydowanie tak, rodzicielstwo pomaga się poznać od zupełnie nowej strony!
Wreszcie jakieś dobre uzależnienie, co? 😉
Jesienią las jest najlepszy!
łączę z drugim….bieganiem
uzależnienie krzyżowe 😉
Haha… wiem coś na ten temat :D!!!
Pozdrowionka :*!!!
Fajnie u Was:) Mam nadzieję, że też uda mi się taką radość i ciekawość świata przyrody zaszczepić w naszym potomku:D