nigdy nie będzie takiego lata

by Paulina

Ostatni weekend to prawdziwy fenomen pogodowy. Po pięknej sobocie w Genewie, cieszyliśmy się tą ostatnią letnią niedzielą (27 stopni!) w parku.

Słońce oświetlało złociście lekko mgliste powietrze, liście szeleściły, chrupały pod stopami i pachniały.
Dzień doskonały do ładowania akumulatorów, nasycania się światłem, pakowania tej złocistości po kieszeniach, by czerpać w dni szare i smutne.


You may also like

0 comments

Karolina 25 października, 2014 - 11:23 am

Niesamowita taka temperatura! U nas już bardziej zimowo niż jesienne, niestety. Zdjęcia jak zwykle piękne!:)

Reply
Agata - Ruby Times 27 października, 2014 - 2:00 pm

wow faktycznie ciepło! A ja już w zimowym płaszczu! Fota na rowerach z Młodocianym świetna :)) Taka stylowa mamuśka – na luzie, ale pełna klasa. Mogłabyś się urodzić Francuzką chyba! – w dobrym tego słowa znaczeniu:) Pozdrawiam!!

Reply
Sannas Land of Illusion 29 października, 2014 - 7:23 am

Zdjęcia prawdziwie letnie i pozytywne. Az miło popatrzeć 🙂

Reply
Ubrana nie przebrana 7 listopada, 2014 - 3:57 pm

Wow, ostatnie zdjęcie jest magiczne 🙂

Reply
Zoya 8 listopada, 2014 - 11:07 pm

jej 27 stopni! naprawdę zazdroszczę 🙂

Reply

Leave a Comment