3 nad ranem

by Paulina

Synek jak zegarek budzi się w trzeciej nad ranem ćlamkając powietrze i
zasysając się ze smakiem w kocyku. Budzę się więc i ja, żeby mały
wampirek mógł się nakarmić.
I tak sobie trwamy razem, wąpierz przy
piersi pomrukujący z rozkoszy i ja, czasem przysypiająca, z głupawym
wyrazem totalnego szczęścia na twarzy. To taka specjalna pora. Wszyscy
śpią – albo już się zdążyli położyć, albo jeszcze nie wstali. I
zaczynają śpiewać ptaki. Noc powoli szarzeje i niepostrzeżenie staje się
świtem.

A w dzień senne upały chłodzone zieloną herbatą i wodą z miętą. Cień lasu. Rower. Jagody. Zapach lip.

  
 

You may also like

0 comments

... 11 lipca, 2012 - 3:25 pm

cuudne zdjęcie ; ) obserwujemy ?
http://amadellaa.blogspot.com/

Reply
Anonimowy 11 lipca, 2012 - 4:05 pm

śliczne zdjęcia:) mają swój wyjątkowy klimat.
pozdrawiam

Reply
Iwona 12 lipca, 2012 - 11:10 am

Twoje posty są takie lekkie i pozytywne, można się wyciszyć i odpocząć. Lubię je.

Reply
Oderwistka 21 lipca, 2012 - 1:21 pm

Twój blog jest niesamowity <3

Reply
Lenka's wardrobe 25 lutego, 2013 - 7:05 am

prześliczne. zdjęcie butelki z wodą, dobrze schłodzonej.. przypomina mi piękne chwile.. letni wietrzyk, temperatura +27 stopni.. 🙂 dodaję do obserwowanych 🙂 pozdrawiam :))

Reply

Leave a Comment