W niedzielach uwielbiam poranki. Spędzane razem, niespiesznie. Słuchamy muzyki, pijemy aromatyczna kawę, w salonie na fioletowym dywanie urządzamy śniadaniową ucztę. Czekoladowe naleśniki z puszystym serkiem i doskonałymi jagodami. I tak sobie trwamy, ciesząc się chwilą i sycąc zmysły.
a zdradzisz może, jak zrobić takiego czekoladowego naleśnika?:) ja ostatnio eksperymentowałam z wytrawnymi – zioła, przyprawy – ale czekoladowy mógłby być prawdziwym hitem u mnie w domu:)
0 comments
jeść jeść jeść! i polecam twinsów 'alice'. Dla mnie jest cudowna ta piosenka
Fajne te piórka we włosach, razem z sukienką oczywiście 🙂
Cudna sukienka, skąd jest?
Ależ mi się narobiła chęć na takie jedzonko…
yummm
and i love your dress!
loving the blog
great posts
stop by some time!
xx
a zdradzisz może, jak zrobić takiego czekoladowego naleśnika?:) ja ostatnio eksperymentowałam z wytrawnymi – zioła, przyprawy – ale czekoladowy mógłby być prawdziwym hitem u mnie w domu:)
Też lubię naleśniki! Z owocami i bita śmietaną!
Duuuużo bitej śmietany!!!