keep walking

by Paulina

i oto nastał kolejny rok. Dla mnie zapowiada się trochę przełomowo i szczęśliwie. (czyli generalnie jak każdy). Mam głowę pełną marzeń, planów i projektów.

Może to trochę naiwny zwyczaj, ale lubię te podsumowania, wyciąganie wniosków, zapisywanie postanowień, snucie planów – konkretnych, mglistych, abstrakcyjnych. Lubię szukać w tym czasie inspiracji, oglądać, czytać, zapisywać. Lubię też wracać do tych zapisków w ciągu roku, obserwować zmiany, wykreślać zrealizowane pozycje, frustrować się i motywować przy tych niezrealizowanych (i chyba już nierealizowalnych niestety – jak moje doroczne wieloletnie postanowienie – szpagat turecki).

A tymczasem spędzam chwilę w domu, co mnie cieszy niezmiernie wobec nieprzyjaznej, szaro-deszczowej aury.



You may also like

0 comments

Sylwia Kruczek 10 stycznia, 2011 - 10:23 pm

Bardzo przytulny blog 🙂 świetne zdjęcia 🙂

Reply
Eve Gore 17 stycznia, 2011 - 7:45 pm

ale jesteś urocza 😉

Reply
Niko's view 25 stycznia, 2011 - 3:06 pm

Lubię tu wchodzić, czuję fajny klimat

Reply

Leave a Comment