moments

by Paulina


Obudzona promieniami słońca i pocałunkami w powieki. Czas płynął powoli, dzień rozkręcał się od niechcenia. Było niespieszne śniadanie z pieczonym wieczorem chlebem, potem aromat kawy z przyprawami gotującej się w tygielku. Zapachniało ciastem czekoladowym.

I przechadzka. W lesie morze zawilców. Kolory zupełnie bajkowe, świetlisto – zielone. Ziemia pachnie obłędnie, ptaki się drą, wszystko żyje łapczywie i zachłannie.








You may also like

0 comments

7days7looks 18 kwietnia, 2011 - 7:35 pm

Sukienka wydaje się być niesamowita 😉

Reply
Helena 18 kwietnia, 2011 - 7:40 pm

Odpoczywalnia to świetna nazwa dla tego bloga-sielsko,anielsko,klasycznie,aż miło popatrzeć,choć prócz wspaniałego płaszcza zestaw raczej zachowawczy
Pozdrawiam!
(och i piękny nagłówek)

Reply
Ejbii 18 kwietnia, 2011 - 7:54 pm

fajne zdjęcia.

Reply
Panna Too Late 18 kwietnia, 2011 - 8:48 pm

piękny płaszcz:) chyba powinnam sobie taki kupić;)

Reply
Nothing obliges 18 kwietnia, 2011 - 9:58 pm

uwielbiam takie kolory 🙂

rozwijam się:
nothingobliges.blogspot.com

Reply
Agata 19 kwietnia, 2011 - 7:43 am

bardzo fajnie, Czerwony Kapturku 🙂

Reply
aniesbrand 19 kwietnia, 2011 - 3:11 pm

Ja ostatnio także zdecydowałam się na zestaw w takich kolorach:) Płaszcz fajnie ożywia całość.

Jeśli lubisz dobrą książkę zapraszam do prostego konkursu:)

Reply
life full of colors 20 kwietnia, 2011 - 8:26 am

Strasznie sie ciesze, ze trafilam na Twoja strone. Bardzo ladnie piszesz o rzeczach zwyklych lecz nie w zwyczajny sposob. Milo sie oglada Twoje zdjecia. Myslami mozna sie przeniesc gdzies indziej…
pozdrawiam Katerina

Reply

Leave a Comment