down to the river

by Paulina

Ładny ten Lyon.
Duży wpływ na jego urodę mają dwie zbiegające się tu rzeki Saona i Rodan.

Pierwsza z nich – Rodan, jest znacznie większa, i stanowi trochę granicę między zwykłą, mieszkalną częścią miasta, a Lyonem do patrzenia (i robienia zakupów, jedzenia, załatwiania ważnych spraw…). Za pierwszą, a przed drugą rzeką, na tzw presqu’île, znajduje się handlowe, ekonomiczne i kulturalne centrum miasta, z mnóstwem sklepów, hoteli, restauracji, banków i muzeów. Z pięknymi budynkami, o bogato zdobionych fasadach.

Idąc dalej, natrafimy na mniejszą (stanowiącą dopływ Rodanu) Saonę. Ta rzeka dzieli aktywne centrum lyońskie od przepięknego starego miasta, zupełnie innego niż gwarne międzyrzecze, z zabudową z późnego średniowiecza i renesansu.

Obydwie rzeki mają zagospodarowane brzegi, piękne mosty (niektóre tylko dla pieszych) i dodają miastu fajnego charakteru.

You may also like

0 comments

Fashiondoll.pl 15 listopada, 2014 - 3:52 pm

wspaniałe miejsce, magiczny klimat

Reply
camila-style 15 listopada, 2014 - 6:45 pm

Piękny płaszcz, bardzo przypadł mi do gustu 🙂

Reply
Matt Jagodzinski 15 listopada, 2014 - 6:46 pm

bardzo fajne, klimatyczne zdjęcia 🙂

http://fashmatt.blogspot.com/

Reply
Agata - Ruby Times 15 listopada, 2014 - 9:50 pm

to musi być świetne miejsce! Widzę, że malutka ma podobną fryzurę do mojej Kropki! Oj, daliby Ci w Polsce za ten brak czapki! Już widzę te gromy w spojrzeniach starszych pań 🙂

Reply
eluna 16 listopada, 2014 - 12:58 pm

Znam Lyon. Duże, olbrzymie, miasto, tętniące życiem za dnia i nocy.

A Ty jesteś piękna, naturalna mama.
Świetnie Ci w tej sukience i w czerwonych bucikach.

Reply
Wychowawca klasy 1B 17 listopada, 2014 - 10:16 am

Masz rację piękny 🙂 Tak samo jak jesienne zdjęcia i Ty 🙂 pozdrawiam

Reply
Filifionka 17 listopada, 2014 - 11:10 am

Z Lyonu pochodzi mój prawie-szwagier, więc mam dużą chrapkę na odwiedzenie go latem 🙂
Pięknie wyglądasz 🙂

Reply
Aniamaluje 17 listopada, 2014 - 10:59 pm

szukam zwykłych szpilek w dokładnie takim odcieniu czerwieni. I nie ma 🙁

Reply
Pola 19 listopada, 2014 - 8:17 am

a w Kazarze patrzyłaś? Oni się chwalą klasycznymi rzeczami

dziękuję dziewczyny za miłe słowa

Reply
Pola 19 listopada, 2014 - 8:18 am

to gap, dziękuję:)

Reply
Pola 19 listopada, 2014 - 8:19 am

Ruby, było wtedy z 16 st… Ale fakt, odzwyczaiłam się od polskim starszych pań;) A fryzura… trochę jak mały orangutan;)

Reply
Apetyt na książki 20 listopada, 2014 - 10:18 am

Naturalnie i pięknie- jak zawsze 🙂

Reply
greeneyekitty22 21 listopada, 2014 - 10:47 am

fajne butki:)

Reply
Ubrana nie przebrana 25 listopada, 2014 - 9:31 pm

Pulpa i Rilke 🙂 Pięknie! I czerwone buty 😉

Reply

Leave a Comment