Słońce łowimy czyli wycieczki późnoletnie

by Paulina

Nie mamy dość.
Nie przestajemy się zachwycać w tym roku.

Znowu cykl się zamyka, tegoroczna rozpusta letnia ma się ku końcowi, i próbujemy się nakorzystać, jak co roku na zapas.
Wycieczki, spacery, wypady, pikniki. I jeszcze raz, i od nowa. Na trawę, do drzew, do słońca.
A lato uspokojone i wyciszone. Trochę senne.

I jak co roku zachwycam się babim latem. Jak co roku to babie lato mi
miga i błyska. Lasy pachną grzybami, światło mięknie
najpiękniej na świecie. Przykucam razem z przedszkolakami nad kolejnym
żuczkiem, biorę głęboki oddech. Nasycam się na zapas latem i dziecięcym
zachwytem. Myślę sobie, niech to lato trwa we mnie, niech się umości w
każdym zakamarku. I ta dziecięcość niech trwa, niech cieszą mnie biedronki,
pszczoły i koniki polne.

Tak sobie myślę, że kiedyś jakoś nie dostrzegałam tej kolistości czasu, czas sobie po prostu płynął, do przodu, ja wraz z nim. To usadowienie w cykliczności przyszło stosunkowo niedawno, nie wiem czy nie z macierzyństwem przypadkiem. Co w sumie może dziwić, bo z dziećmi czas jest linearny bardzo – u dzieci z każdym rokiem jest wielka zmiana, nie ma mowy o cyklach i powtarzalności.

A jednak, może to kwestia tej innej spostrzegawczości jaką się zyskuje będąc rodzicem. Ten rodzaj dziecięcego osadzenia w rzeczywistości trochę na cykliczność świata otwiera. W ogóle zresztą otwiera, na dostrzeganie. Wiecie, inaczej zauważa się każdą koparkę i pająka, inaczej zauważa się świat. Łapię się na tym nawet jak idę sama, okrzyk „o, strażacy” zamiera mi na ustach, łapię się na tym że chwilowo nie muszę nic nikomu pokazywać. Nie muszę, ale i tak dostrzegam, ta uważność zostaje, a to bardzo cenna sprawa.

„mnie dorosłej” nigdy nie przyszłoby do głowy przyglądać się ptactwu domowemu

You may also like

0 comments

Marta 21 września, 2018 - 12:04 pm

Pięknie razem wyglądacie kochani, buziaczki :*

Reply
Anna K. Olszewska 21 września, 2018 - 5:41 pm

Tak zmysły i spostrzegawczość, oraz jak ostatnio zauważyłam u znajomej, roztaczanie opieki stają się nad wyraz zaawansowane.

Reply
Anonimowy 21 września, 2018 - 7:03 pm

i Twoja uważność… bycie razem z dziećmi, jako dziecko w odpowiednich chwilach to prawdziwe Rodzicielstwo, gratuluję

Reply
Anonimowy 22 września, 2018 - 4:30 am

O, kogut! Zdjęcie koguta fantastyczne.

Reply
Filifionka 22 września, 2018 - 6:40 pm

Mam podobne odczucia :)!!! Rok zatacza koło, w zasadzie robimy to, co zwykle, ale… odkąd w moim życiu pojawiły się dziewczynki, fascynuje mnie jakie zachodzą w nich z każdym rokiem zmiany :)!!! Jak przeżywają coraz intensywniej te nasze wspólne wojaże :)!!!

P.S. Prześlicznie wyglądasz Paulina :D!!!

Reply
Pola 26 września, 2018 - 7:40 pm

Dzięki:)

Reply
Pola 26 września, 2018 - 7:40 pm

W sensie, że matkuje nie tylko swoim dzieciom?

Reply
Pola 26 września, 2018 - 7:41 pm

🙂

Reply
Pola 26 września, 2018 - 7:41 pm

Koguty nas zachwyciły:D

Reply
Pola 26 września, 2018 - 7:42 pm

Dzięki Justynka:)

Reply
Marek 5 października, 2018 - 12:36 pm

Świetnie razem odpoczywacie, a pierwsze zdjęcie jest odważne 🙂

Reply
Klaudia Jaroszewska-Kotradii - Koci Punkt Widzenia 28 października, 2018 - 5:05 pm

świetne zdjęcia 😉 nawet kury pozowały, no no ;D

Reply
Pożyczki BLIK bez konta bankowego 23 sierpnia, 2022 - 6:27 pm

Ale Ty jesteś ładna!

Reply

Leave a Comment