„Biegnie dziewczyna lasem. Zieleni się jej czas…

by Paulina


…Oto jej włos rozwiany , a oto – szum i las”

Za rzadko tu bywamy w lesie, choć na co dzień tego nie odczuwam, to jednak leśności mi brakuje. Lasy, lasy, zieloność i zapach – zapach zbanalizowany do stopnia kostki klozetowej, a przecież tak bardzo jedyny w swoim rodzaju, przejmujący i przenikający, tak bardzo leczniczy i relaksujący, natleniony i kojący.
To takie zwykłe i proste – pójść do lasu na spacer, nic nie kosztuje, nie wymaga umiejętności, nieegzotyczne, nieciekawe.Ale gdyby spojrzeć z innej perspektywy, gdyby las był reglamentowany, tylko dla wybranych, tylko czasami, płatny i modny… Taka perspektywa trochę odświeża spojrzenie, otwiera na wszystkie cudowności i dobroci – dla mózgu, duszy i ciała, dla dróg oddechowych, dla oczu zmęczonych, nerwów skołatanych, odporności nadwyrężonej i zmęczenia ogólnego.

A gdy dodamy do tego nieletnich, zajętych po uszy leśnymi żyjątkami lub spaniem w hamaku…

Warto chodzić do lasu.

 Moje pierwsze spring rolls’y! Wyszły idealnie, świetna przekąska na piknik!

You may also like

0 comments

J. 24 maja, 2015 - 5:48 am

Jak pięknie! Leśny stworku!;)

Reply
.Anna Tym 24 maja, 2015 - 9:47 am

Warto chodzić do lasu …. Potwierdzam 🙂
Ja bywam 2-3 razy w tygodniu po 10-15km ;);)
Ale uwielbiam i nie wyobrazni juz sobie mieszkam gdzies Gdzie nie byloby lasu w pobliżu . Teraz mam 500 m :):)

Pique nique super z hamakiem 🙂

Reply
Wychowawca klasy 1B 24 maja, 2015 - 10:24 am

Również uwielbiam spacery po lesie, oddycham wtedy całą piersią, zapach jest cudowny szczególnie wiosną. To jedyna rzecz jeszcze nie skomercjonizowana, zapach. Gdyby tak można było zamknąć je w słoiku i potem uwalniać np.zimą to odkrywca byłby milionerem 😉
Widzę, że dzieciaczki radzą sobie już świetnie same, nawet mlodsza pociecha drepta zawzięcie 🙂 Hamak super sprawa.
pozdrawiam serdecznie 🙂

Reply
-I-K-S- 24 maja, 2015 - 2:11 pm

kocham las, ale jesienią odwiedzam go w wiadomym celu 🙂 nigdy chyba nie byłam w lesie w maju, myślę, że coś tracę, bo to zupełnie inny las niż ten wrześniowy pachnący podgrzybkami 😉
Pozdrawiam.

Reply
Mary 24 maja, 2015 - 2:46 pm

Piękna wiosenna zmora z ciebie!

Reply
Filifionka 24 maja, 2015 - 9:50 pm

O tak!!! Spacery po lesie to ja lubię bardzo (a jeszcze bardziej jak ścieżka wiedzie na jakąś górkę ;)). Wspaniała z Was rodzinka 😀

Reply
Agata - Ruby Times 25 maja, 2015 - 11:39 pm

Piękny las i piękni Wy. I ten hamak – cuudo 🙂

Reply
Pola 26 maja, 2015 - 7:56 pm

500m do lasu! Nieźle:)

Reply
Pola 26 maja, 2015 - 7:59 pm

Myślę, że zapach ze słoika to nie to samo… To w końcu nie tylko zapach się wdycha, ale całą leśność;) I ja pozdrawiam!

Reply
Pola 26 maja, 2015 - 8:00 pm

Ja jestem totalnym ślepakiem grzybowym;) Za to grzybowy jesienny zapach uwielbiam. W maju to totalnie coś innego. I ja pozdrawiam:)

Reply
Marcelina 27 maja, 2015 - 3:58 pm

Wspaniały sposób na spędzanie wolnego czasu 🙂

Reply
.Anna Tym 27 maja, 2015 - 7:25 pm

I 3 km do centrum stolicy ;);) hahahaja

Reply
Sannas Land of Illusion 1 czerwca, 2015 - 7:52 pm

Śliczna ta "dziewczyna" :*

Reply
Pola 3 czerwca, 2015 - 9:37 am

Bardzo dziękuję Wam kochane za miłe słowa!

Reply
koki 8 czerwca, 2015 - 7:18 pm

Jesteś wspaniała:)

Życzę Ci, żebyś miała tylko takie piękne chwile jak w tym poście :))

Reply

Leave a Comment