W listopadzie słucham jazzu

by Paulina

Zachwyca mnie ostatnio nieoczywiste listopadowe piękno. Dość ascetyczne i surowe. Modnie minimalistyczne.
Mało może spektakularne i trudno dostrzegalne, zwłaszcza po barokowym przepychu pyszniącego się złotem października, pełnego dojrzałych kolorowych smakowitości, babiego lata i ciepłego światła. Smakującego wspaniałymi jabłkami, zupą dyniową (i makaronem z dynią doprawionym gałką muszkatołową, i risotto z dynią, i sałatką z dynią, fetą i orzechami…), słodkimi śliwkami i gruszkami, ciągle boskimi pomidorami, a nawet ostatnimi malinami.

Listopad po takim październiku wydaje się być tylko ponurym przyczajeniem się przed świątecznym błyszczącym i migającym szaleństwem. A jednak. Jakoś mnie zachwyca. Jest delikatnie i subtelnie, bardziej… wymagająco. Światło srebrzyste snuje się sennie  po świecie. Kolory stonowane, spokojne i eleganckie. Szare, wymalowane chmurami niebo stanowi bardzo wysmakowane tło dla delikatnych i kunsztownych koronkowych konstrukcji z gałęzi (kiedyś czytałam, że gałęzie bez liści przypominają japońską kaligrafię, szalenie podoba mi się to porównanie).

Bardzo to wszystko sobie miło pomyślałam na miłym rodzinnym spacerku, które to spacerki wreszcie sobie znowu praktykujemy.

Po spacerze, tradycyjnie, jazz, zupa, herbata lub grzaniec i ciasto – koniecznie pachnące wanilią. Pięknie jest.

Pilot

You may also like

0 comments

.Anna Tym 17 listopada, 2015 - 8:40 pm

…..jeszcze nigdy nie słyszałam, nie czytalam ,zeby ktoś tak pięknie zachwycał się listopadem….najbrzydszym miesiącem w roku, czasem umierajaćej przyrody,,,
ble …jak taka pluca to szczerze nie mogę znalesc z grosz pozytowow

Reply
Honorata 17 listopada, 2015 - 9:50 pm

Ja lubię listopad od zawsze za ponurą tajemniczość właśnie i wiem jak ją oswoić: rodzinnym spacerem, gorącą herbatą, pysznym ciastem i wieczorem we troje. Z wyjątkiem słuchania jazzu – nie znoszę 😉 Pozdrawiam ciepło!

Reply
Wychowawca klasy 1B 17 listopada, 2015 - 10:04 pm

Masz rację, pięknie jest, najważniejsze jak na to wszystko patrzymy albo co chcemy dostrzec nawet w szarugę. Lubię patrzenie Twoimi oczami, bo sama tak patrzę 🙂
ps. Jazzu nie czuję 😉
pozdrawiam

Reply
Agata - Ruby Times 18 listopada, 2015 - 12:49 am

Pięknie to napisałaś. Sprawiłaś że spojrzałam na listopad (nielubiany, szaro-bury listopad) z zupełnie innej perspektywy 🙂
P.S. Ach jakie piękności w tej królewskiej przyczepce <3

Reply
Martiarti 18 listopada, 2015 - 1:42 pm

Ja nie lubię listopada, ale w tym roku jest dla mnie bardziej znośny 🙂 W końcu wszystko zależy od nas samych 🙂

Reply
Pola 18 listopada, 2015 - 9:56 pm

Wolę szary listopad, z całym arsenałem jego listopadowości, niż, np śnieg w kwietniu, zimny i maj i deszczowy czerwiec;)

Reply
Pola 18 listopada, 2015 - 9:57 pm

Ta ponura tajemniczość ma dużo uroku:) A czego słuchasz?

Reply
Pola 18 listopada, 2015 - 9:59 pm

Obraz w dużej mierze zależy od osoby patrzącej 🙂

Reply
Pola 18 listopada, 2015 - 10:00 pm

Bardzo mi miło. Królewska przyczepka zmienia się czasem w królewską sypialnię, przynajmniej dla niektórych;)

Reply
Pola 18 listopada, 2015 - 10:00 pm

Dokładnie tak:)

Reply
koki 19 listopada, 2015 - 12:06 am

Heh, ciekawe! Ja jazzu raczej nie słucham, ale nie dalej niż parę dni temu, towarzyszył mi przez prawie cały dzień, aż do momentu pójścia spać i czułam, że idealnie mi się wpasowuje ta muzyka w ten jesienny czas :>
A listopad w tym roku wyjątkowo piękny! U nas dzisiaj we Wrocławiu było słońce, niesamowita wiosenna mżawka i podwójna tęcza, gdzie jedna była tak intensywna, że chyba nigdy takiej nie widziałam, wspaniałość!

Reply
modderka 20 listopada, 2015 - 4:44 am

Piękne zdjęcia i śliczne buciki. Wszystko super zestawione :))

Pozdrawiam 🙂

http://www.modderka.blogspot.com

Reply
Filifionka 21 listopada, 2015 - 11:43 am

Po Twoim opisie listopada, zaczęłam patrzeć nań zupełnie innym okiem!!!!
Paulinko pisz więcej takich tekstów, bo działają na mnie jak terapeutycznie :D!!!
P.S. Ale masz fajne butki :D!!!

Reply
eluna 21 listopada, 2015 - 5:14 pm

Pięknie to ujęłaś…aż miło na sercu się robi, gdy ktoś ma podobne odczucia.

Reply
Pola 22 listopada, 2015 - 9:28 pm

Dziękuję dziewczyny:)

Reply

Leave a Comment