Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
Category:

kultura z dzieckiem

Francjakultura z dzieckiemkulturalnieLyonmój stylmuzyka

Fête de la musique

by Paulina 26 czerwca, 2014

Święto muzyki. Impreza organizowana we Francji już od prawie czterdziestu lat, niedawno rozprzestrzeniła się też na inne kraje.
Odbywa się 21 czerwca. Pierwszy dzień lata, najdłuższy w roku idealnie się nadaje na taką imprezę. W każdym mieście i miasteczku dzieje się dużo. Są koncerty większe i mniejsze, bardziej i mniej oficjalne, zorganizowanych grup i spontanicznie spotykających się ludzi z instrumentami (ten aspekt szalenie mi się podoba. Podobnie jak szeroko pojęta kultura muzyczna we Francji. Mnóstwo młodych ludzi uczy się grać na instrumencie i ich umiejętności nie ograniczają się do odbrzdąkania  „Whisky” na ognisku lub zagrania „Dla Elizy” na zakończeniu roku w szkole).
Muzyka rozbrzmiewa wszędzie przez cały dzień. Oczywiście wraz z nadejściem wieczora (i z wypitymi procentami) robi się coraz ciekawiej, atmosfera się rozluźnia, spontanicznie zaaranżowane grupy grają coraz śmielej  i miasto ogarnia jedna wielka zabawa.

Tego dnia mocno żałowaliśmy, że zawsze chętni do opieki nad maluchami dziadkowie są tak daleko… I że wracaliśmy do domu, gdy wszystko dopiero się zaczynało.

 
 

 

26 czerwca, 2014 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
kultura z dzieckiemkulturalnieLyon

a night at the opera

by Paulina 13 maja, 2014

 źródło

„W zasadzie są dwa rodzaje oper. Są takie ciężkie, poważne opery, gdzie ludzie śpiewają po zagranicznemu i to idzie tak: „och, och, och, umieram, och, och, och, to właśnie robię”. I masz takie lekkie, weselsze opery, gdzie śpiewają po zagranicznemu i to idzie tak: „piwo! piwo! piwo! piwo! kocham pić dużo piwa!”(…) I to w zasadzie cała opera, tak po prawdzie”.” T. Pratchett Maskarada

Ostatnio wybraliśmy się na dzień otwarty do Opery Lyońskiej. Przyznam, że zrobiła na mnie wrażenie, zwłaszcza sala baletowa usytuowana pod samą kopułą, ze wspaniałym widokiem. Kulisy produkcji spektakli, i kulisy jako takie. I ten labirynt korytarzy, wąskie schody, charakterystyczny zapach… Zatęskniłam.

 

Widok z kopuły. Dziesięć pięter w górę (z dwulatkiem na rękach…) Tutaj znajduje się baletowa sala ćwiczeń. Przyjemne miejsce do pracy…

Niektóre kostiumy

…i rekwizyty

projekt scenografii

  
 

13 maja, 2014 4 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Francjakultura z dzieckiemLyonmoda ciążowa

muzeum Lumière

by Paulina 2 lutego, 2014
stylizacje ciążowe, sukienka ciążowa, jak dobrze wyglądać w ciąży

Pisałam już, że Lyon to miasto światła. Tak się składa, że francuscy pionierzy kinematografii, która przecież ze światłem ma wiele wspólnego, nazywali się Lumière (czyli światło właśnie). Do muzeum im poświęconego wybraliśmy się ostatnio, w ramach „gdzie by tu się ruszyć, gdy zimno i pada”.

Muzeum znajduje się w imponującej willi Antoniego Lumière (ojca wynalazców). Była nazywana także zamkiem Lumière, co nie dziwi, gdy patrzy się na rozmach z jakim została zaprojektowana. Nie jest duże, ale pozwala zapoznać się z historią powstania kinematografu i kina jako takiego. Bracia Lumière mieli też spory wkład w rozwój fotografii, wynaleźli np autochrom – technikę otrzymywania kolorowych fotografii, na specjalnej szklanej płytce.

Makieta „zamku Lumière” 

 prehistoria kina, czyli zabawa iluzją.

 Klimatyczny plakat zapraszający na pierwsze pokazy filmowe.

 Pierwsze zdjęcia w ruchu

 
A to sypialnia Augusta Lumière. 

stylizacje ciążowe, sukienka ciążowa, jak dobrze wyglądać w ciąży

2 lutego, 2014 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Francjakultura z dzieckiemkulturalnieLyon

Festiwal Świateł

by Paulina 14 grudnia, 2013

Lyon jest miastem światła; słowo Lumière przewija się tutaj w różnych
kontekstach. Między innymi to tutaj bracia Lumière nakręcili swój
pierwszy film. Od wielu lat, Lyon pracuje również nad doskonaleniem
systemu świetlnego, zmniejszeniem zanieczyszczenia światłem. I od 15 lat
odbywa się tu Festiwal Światła.

W weekend okalający 8
grudnia (święto maryjne, na pamiątkę cudownego ocalenia miasta od
epidemii. Mieszkańcy początkowo stawiali w oknach zapalone świece)
miasto ogarnia świetlne szaleństwo. Przybywają tłumy z całego świata (w
ubiegłym roku 4 miliony zwiedzających). Są przeróżne, mniejsze i
większe, instalacje, rewelacyjnie wykorzystujący fasady budynków mapping
(wsparty muzycznie), rzeźby, mini spektakle. Wszystko na ogromną skalę, z
prawdziwym rozmachem.

Nie udało nam się niestety
zobaczyć wszystkiego. Nasz maluch nie jest już tak mały, żeby zasnąć
sobie beztrosko w chuście, ani tak duży, żeby impreza specjalnie go
zainteresowała. Do tego ogromne tłumy i hałas – dlatego oglądanie
rozłożyliśmy na trzy dni, z Młodzieńcem w nosidle (wózek to stanowczo
zły pomysł na takie imprezy). Ale to, co widzieliśmy zrobiło wrażenie.
Olbrzymia instalacja chińska w parku – z prawdziwym lasem lampionów,
teatrem cieni, kwiatami lotosu na jeziorze, niezwykłe historie
opowiadane na murach zabytkowych budynków, czy rozświetlone konewki na
skwerku… Podobało nam się.
Wiele osób mieszkających w Lyonie
na stałe narzeka na powtarzalność, na to, że instalacje są co roku
podobne. Może i są, przyznam zresztą, że poprzedni Festiwal Świateł
zrobił na mnie większe wrażenie, ale przypuszczam, że to głównie ze
względu na totalną swobodę czasową i beztroskę bezdzieciową.

 

Więcej
http://www.archirama.pl/architektura/zaczarowany-lyon-czyli-festiwal-swiatel-jakiego-swiat-nie-widzial,67_1332.html#

14 grudnia, 2013 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Francjakultura z dzieckiemkulturalnieLyonmój styl

Musée Miniature et Cinéma

by Paulina 21 marca, 2013

Pomyślałam, że przydałoby się może trochę francuskich opowieści…

Wybraliśmy się ostatnio do Muzeum Miniatur i Kina. Przechodziliśmy obok niego dosyć często, tuż obok można zjeść rewelacyjne naleśniki z kremem kasztanowym lub czekoladowym. Parzące w usta. Doskonałe.

 

Muzeum kusi zmieniającą się co jakiś czas wystawą miniatur – bardzo realistycznych, niezwykle skrupulatnie wykonanych.
Już podczas naszego poprzedniego pobytu mówiliśmy, że warto by było tam zajść.

Okazało się, że trzy poziomy całego budynku poświęcone są
autentycznym obiektom filmowym. Szczególne wrażenie zrobiła na nas
scenografia z „Pachnidła” – pracownie, sklep z perfumami, fragment targu
na którym urodził się Grenouille… Tysiące buteleczek (wykonanych w
polskich hutach szkła), meble i stroje, wszystko dopracowane w
najdrobniejszych szczegółach. A do tego unoszący się różany zapach.

Kolejne
ekspozycje to stroje i modele z filmów, często dosyć makabryczne (te
zawsze poprzedzone informacją o ich możliwym wpływie na dzieci i osoby
wrażliwe) – przyznam że w pewnym momencie przestały robić wrażenie.

 
 

I ostatnie piętra – miniatury. W większości wykonane przez byłęgo architekta wnętrz – Dana
Ohlmanna. Od rzeźb z zapałek, poprzez miniatury przeróżnych wnętrz
(więzienie, rzeźnia, opuszczony teatr, zakład fryzjerski czy kapeluszniczy, świątynia zen czy pokój hippisa z lat siedemdziesiątych… wszystko z takimi szczegółami, jak gazeta
przy łóżku, pajęczyny, wzory na dywanie, fusy w filiżance herbaty, czy
puszki po piwie), rzeźby w kasztanach, czy orkiestra mrówek w naturalnym
rozmiarze (struny w kontrabasie wykonane z pierwszych siwych włosów
autora).

 


21 marca, 2013 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • 2

Ostatnie wpisy

  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi
  • przyjemności zimowe
  • Zimowe Bieszczady na początek roku
  • 2025. podsumowanie
  • 24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi

    13 marca, 2026
  • podsumowanie 2017

    5 stycznia, 2018
  • … na macierzyńskim, czyli nowy cykl

    25 października, 2017
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry