tęsknoty

by Paulina
stylizacje ciążowe, sukienka ciążowa, jak dobrze wyglądać w ciąży

U schyłku tej ciąży chyba mniej niż poprzednio delektuję się stanem błogosławionym.

Wtedy pisałam o usprawiedliwionym lenistwie, gdy organizm i tak wykonuje najniezwyklejszą i najwspanialszą pracę na świecie – tworzy życie. Dobrze mi było, upajałam się samym byciem w ciąży, nie mogłam napatrzeć na mój doskonały, kulisty kształt…

Tym razem, gdy tylko mogę też staram się sobą napawać. Słucham siebie, zachwycam dwoma bijącymi we mnie sercami.

Ale i tak jakoś mam ochotę na tatara. Sushi. Albo ostrygi z dużą ilością wina.
Szpilki bym założyła.
Tęsknię za pomalowaniem paznokci bez zadyszki i kopniaków w żołądek.
Za rowerem tęsknię.
Za imprezą konkretną. Z wódką.
Za tańcem do utraty tchu.
Za głośnym koncertem.
Za spaniem na brzuchu.
I, chociaż wiem, że może być trudno, to tak strasznie już tęsknię za tym maleństwem, prawie gotowym.

You may also like

0 comments

Agata - Ruby Times 23 lutego, 2014 - 11:32 pm

oj tak.. za szpilkami, za imprezą z wódką (chociaż już wódki chyba nawet nie lubię!), za sushi, za winem..
A z drugiej strony – przynajmniej ja – raczej nie planuję trzeciej ciąży, więc .. trochę mi żal, że już nie poczuję tych rozkosznych kopniaczków. Że już pewnie nie będę się upajać biciem dwóch serc. Naprawdę.. trochę szkoda, bo ciąża to jednak wspaniały czas 🙂
p.s. pięknie Ci z tą kulistością:)

Reply
marysia 24 lutego, 2014 - 7:32 am

zawsze za czymś się tęskni, ale coś za coś 😉
i już chyba jesteś na ostatniej prostej i mała istotka będzie z wami

Reply
Turkusowa 24 lutego, 2014 - 7:42 am

Oj ja przez większą część ciąży tęskniłam najbardziej za spaniem na brzuchu. Ja z tych co zawsze na brzuchu śpią 🙂

Reply
Wychowawca klasy 1B 24 lutego, 2014 - 8:45 am

Pięknie to ujęłaś 🙂 ja również staram się delektować, ale czy tego chcę czy nie zawsze jest jakiś bilans zysków i strat 🙂 Pozdrawiam

Reply
Paulina 24 lutego, 2014 - 5:36 pm

Dobrze to ujęłaś. Ja też tęsknię za wieloma rzeczami, których "nie wolno", szczególnie znajdując się w takim kraju, jak Francja… Hm, widzę, że większość z nas tęskni za tym spaniem na brzuchu 😉 Pozdrawiam serdecznie! PS. Już niedużo nam zostało 😉

Reply
Karolina 24 lutego, 2014 - 6:25 pm

Mam tak samo jak ty, te same tęsknoty mną targają. U nas tez końcowka, oby do wiosny!
Pozdrawiam:)

Reply
Wyzw-ania 25 lutego, 2014 - 11:13 am

Szybko zleci ;). Jeszcze zatęsknisz za tym stanem.

Reply
Unknown 25 lutego, 2014 - 3:02 pm

rozumiem Twoje tęsknoty. moja cOra już z nami, ale karmie ją piersią, a na imprezę też mam sporą ochotę, alkoholu nie miałam w ustach od 11 mcy. pięknie Ci w ciąży 🙂

Reply
Unknown 15 marca, 2014 - 12:48 pm

Ale tu u Ciebie sympatycznie 🙂 A stanu błogosławionego zazdroszczę, oczywiście bez zawiści a z całą sympatią 🙂

Reply
Anonimowy 9 marca, 2021 - 5:17 am

52 years old Financial Analyst Modestia Viollet, hailing from Brossard enjoys watching movies like Class Act and Sports. Took a trip to Mausoleum of Khoja Ahmed Yasawi and drives a E-Class. kliknij tutaj, aby dowiedziec sie wiecej

Reply

Leave a Comment