Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
Author

Paulina

Paulina

Lublin

good news

by Paulina 15 października, 2010

Moje miłe miasto dostało się do drugiej tury wyborów na Europejska Stolicę Kultury w 2016r. Cieszę sie bardzo, to oznacza dalszy rozwój ciekawych imprez. Właśnie ruszają, po raz piętnasty, konfrontacje teatralne

Lubię tu mieszkać. Jest ładnie, jest piękna, klimatyczna starówka, coraz więcej ciekawych miejsc, ciekawych wydarzeń, jest czyste powietrze, są urocze okolice.





15 października, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Hiszpanialatopodróże i wycieczki

wakacje…

by Paulina 9 października, 2010

Udały się.

Hiszpania jest piękna, smaczna, szalenie malownicza, różnorodna. Nasze wędrowanie rozpoczęliśmy w Barcelonie.Po dosyć niespokojnej nocy spędzonej na plaży ruszyliśmy na północ. Zanim dotarliśmy nad ocean, zahaczyliśmy o szlak świętego Jakuba (wspaniała sprawa, na pewno na niego wrócimy, pewnie z rowerami), podziwiając urocze średniowieczne miasteczka z imponującymi kościołami, racząc się doskonałym winem, oliwkami, serem i szynką.

Północ zachwyciła. Zamożny, spokojny, sielankowy Santander, energetyzujące, wyraziste Oviedo (zupełnie inne wrażenie odniosłam po Vicky, Cristina, Barcelona), klimatyczne miasteczka wciśnięte pomiędzy góry… A do tego dzikie plaże, pełne ostryg i małż ( upolowane i ugotowane w winie, pyszne, któregoś pięknego dnia spędzonego leniwie nad oceanem), wspaniałe góry, zniewalające widoki. Intensywna uczta dla wszystkich zmysłów.



















9 października, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

on an island

by Paulina 28 września, 2010

Nie było mnie trochę, korzystałam z cudownego czasu bez połączenia ze światem. W namiocie, z plecakami, w górach i nad oceanem. W słońcu prześwietlającym. W drodze. Ze sobą, bardzo ze sobą.

Do tego doszło wino, prawie-ruszający się ser, rude krowy, cydr, oliwki, małże i ostrygi łowione z morza o poranku.

I powróciliśmy, do szarości, złego świata pełnego niedotrzymanych obietnic, nieskończonej głupoty i bezinteresownej podłości. Dobrze mieć w tym wszystkim swoje wyspy szczęśliwości.

28 września, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
domowo

„Avec le temps tout s’en va…”

by Paulina 3 września, 2010

Ostatnie deszczowe dni pozwoliły uspokoić trochę moja rozbawioną imprezami plenerowymi osobę (w Lublinie ostatnio poza Jarmarkiem Jagiellońskim odbywał się fantastyczny Carnaval Sztukmistrzów) Wróciłam do domu by celebrować codzienność. Pić grzańca, grać w gry planszowe, delektować się jedzeniem i miłym towarzystwem, siedzieć pod kocem z książką. Milczeć, rozmawiać o niczym, rozmawiać o Najważniejszościach. Słuchać muzyki z zamkniętymi oczami. Być, trwać, żyć.

3 września, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lublin

Jarmark Jagielloński

by Paulina 24 sierpnia, 2010

Ostatnie dwa tygodnie były dość intensywne, odbywały się w Lublinie różne miłe wydarzenia. Oto relacja z pierwszego z nich, jarmarku jagiellońskiego – odbywa się (w tym roku czwarty raz) w drugi weekend sierpnia. Przyciąga tradycyjnych rzemieślników, ludowych artystów, folkowych twórców.












24 sierpnia, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Uncategorized

nocą

by Paulina 13 sierpnia, 2010

Spadały ostatnio gwiazdy. Leżeliśmy na wsi w ogrodzie i patrzyliśmy. Czas się jakoś powykrzywiał, leżeliśmy tak dlugo, chociaż może krótko, z takim widokiem trochę się zmienia perspektywa.





Mówię do gwiazd: — Cudowne,
nie śpieszcie się, przystańcie.
I stanęły pod oknem
jak wiejscy muzykanci.

Popatrzały ku sobie,
złotą brew zgięła jedna.
I zadźwięczał w ogrodzie
sierpnia kwartet, pieśń gwiezdna:

wsią błysnęło, kogutem,
tęczą, polem, obłokiem…
Polską wysoką nutę
gwiazdy grały wysokie
.
Posłuchaj tylko: ten szum, to noc tak płynie,
szeroka noc, gwiaździsta noc sierpniowa,
sierpniowy czas, sierpniowy wiatr w Szczecinie —
o, cóż za szczęście w tej godzinie
przez okno patrzeć w świat i kochać go od nowa.

Gwiazdy rzekły: — Spójrz, jak skrzy się
ta noc, więc będzie dzisiaj
pieśń o tej nocy jasnej,

która ma suknię modrą,
a urodę i mądrość
z ziemi czerpie;

nad nią srebrne obłoki,
przed nią zielonooki
tańczy sierpień.

przystanęły — w porządku. Muzykanci? To cóż?
Gwiazdy zawsze tak w sierpniu, na nowo.
Więc podszedłem do okna. W okno bił srebrny kurz
i otworzyłem okno na noc sierpniową.

I nagle wiatr mi okno
szerzej odemknął,
i nagle wiatr przeciągnął,
nagle ogród zaszumiał…

Ta noc się toczy kołem jak fortuna.
Ja słyszę ją, ty próżno mówisz: „Uśnij”.
Choć taka piękna jest, gdy schodzi ku nam,
ja wolę bizantyjski blask twoich zausznic.
Zasłoń mi noc, próżno się czas zmitręża.
Zasłoń mi noc, niech zejdzie sen jak chmura —
straszliwy jest urody świata ciężar,
nie dla mych rąk, nie dla mojego pióra.
Zasłoń mi noc swoją maleńką dłonią…
K.I.Galczyński

13 sierpnia, 2010 2 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Uncategorized

prawie jak Proust

by Paulina 13 sierpnia, 2010

Chociaż mieszkam w innej częci miasta, często jeżdżę na targ na Wileńskiej po olej lniany, pachnące warzywa i smak dzieciństwa, czyli najlepszego gofra na swiecie.

Zachwycam się wybieraniem rozgrzanych slońcem pomidorów, skropioną wodą kruchą salatą, aromatem sierpniowych jablek, intensywną czerwienią papryki. A na zakończenie rytualu – chrupiący gofr z prawdziwą bitą smietaną i swieżymi jagodami.




13 sierpnia, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój stylprzyjemności

koła

by Paulina 4 sierpnia, 2010

To na szyi zostało wykonane ręcznie i zainspirowane rozetą w katedrze w Sulmonie, która przetrwała wszystkie trzęsienia ziemi. Tak symbolicznie przetrwała. Doskonały kształt oznaczający wieczne trwanie, ciągłość i powtarzalność.

Zaś drugie symbolizuje idealne popołudnie spędzone w basenie z Martini z limonką i lodem ;D






4 sierpnia, 2010 6 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

raindrops keep falling on my head

by Paulina 27 lipca, 2010

Dobrze, że wzięłam Martensy do bagażnika, lunęło dzisiaj potężnie.

To dobrze, nastąpiła chwilowa przerwa w lecie i oto nastał miły listopad, tym milszy, że potrwa tylko (podobno – tak twierdza prognozy pogody) parę dni.

Dobrze, bo można na chwilę zrezygnować z opalaczy, kocyka na trawie, klimatyzacji i wiatraków, i oddać się popijaniu herbaty lub czerwonego wina, czytaniu nostalgicznych książek i oglądaniu smutnych filmów.




ze smutnych filmów u mnie zawsze działa ten (w zasadzie wystarczy sam Antony nad the Johnsons, wypłakuje za mnie wszystko) :

27 lipca, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

eternit i niebo

by Paulina 19 lipca, 2010


Ciekawe, że brzydkie, stare, zardzewiałe rzeczy są takie fotogeniczne. robi się klimatycznie, trochę chropowato, nostalgicznie.

Dobrze jest czasem znaleźć się na dachu, ponad codziennością wywietrzyć głowę i pooddychać marzeniami.

Dziś w nocy będę latać.



19 lipca, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49

Ostatnie wpisy

  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi
  • przyjemności zimowe
  • Zimowe Bieszczady na początek roku
  • 2025. podsumowanie
  • 24 dobre rzeczy w grudniu, które nie są zakupami

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi

    13 marca, 2026
  • podsumowanie 2017

    5 stycznia, 2018
  • … na macierzyńskim, czyli nowy cykl

    25 października, 2017
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry