Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
Author

Paulina

Paulina

Uncategorized

„lubię gdy deszcz…”

by Paulina 10 maja, 2011

Lubię w deszczu ten moment tuż przed. Gdy powietrze jest już wilgotne, oświetlone intensywnie, ale już nachmurzone. Gdy świat jest gotowy, i pierwsze duże krople spadają powoli na ciepłą ziemię.

Lubię, gdy już trwa – a ja wtedy jestem w kawiarni z gorąca czekoladą, albo w domu, i słucham kropli dudniących o dach. Najlepiej, gdy to jest wieczór i juz nigdzie nie trzeba wychodzić. Chyba, że na cudownie pachnący moment tuż po deszczu.




10 maja, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
lasmój stylspacerwiosna

moments

by Paulina 18 kwietnia, 2011


Obudzona promieniami słońca i pocałunkami w powieki. Czas płynął powoli, dzień rozkręcał się od niechcenia. Było niespieszne śniadanie z pieczonym wieczorem chlebem, potem aromat kawy z przyprawami gotującej się w tygielku. Zapachniało ciastem czekoladowym.

I przechadzka. W lesie morze zawilców. Kolory zupełnie bajkowe, świetlisto – zielone. Ziemia pachnie obłędnie, ptaki się drą, wszystko żyje łapczywie i zachłannie.








18 kwietnia, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Uncategorized

przebudzanie

by Paulina 23 marca, 2011

Ziemia pachnie, ptaki śpiewają, gałęzie nabrzmiałe i gotowe do listków. Ja w tym wszystkim trochę jeszcze zimowa, senna, z zadyszką.

Ale wiosna się zaczyna dziać, na świecie i w sercu. W marcu jest trochę tak, że chce się czyścić, peelingować i odnawiać, poczynając od ciała, przez ubrania i mieszkanie, aż po marzenia i duszę. Dobry i potrzebny czas.




23 marca, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
domowozima

and when the night comes

by Paulina 9 marca, 2011

Ciągle jeszcze zima.A ja chora, ale nie na tyle, żeby z czystym sumieniem położyć się chorować do łóżka. Za to wystarczająco, by mieć ochotę tylko na to.

Dobrze, że chociaż są wieczory. Wieczorami popijamy herbatę z wiśniówką przykryci ciepłym kocem i mruczącym kotem. Sting z czarnej płyty i kominek. Dobrze, że są wieczory.







9 marca, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

Wszystko jak sen wariata śniony nieprzytomnie

by Paulina 16 lutego, 2011

Świat ciągle jeszcze śpi. Snem zimowym, ciężkim i gęstym, ale coraz bardziej niespokojnym, przerywanym przez ostre słońce. Jak o przedświcie, gdy drgają powieki.

Sny się śnią, myśli nieobudzone płyną bezmyślnie z wiatrem.





16 lutego, 2011 10 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

alma de vento

by Paulina 10 lutego, 2011

W lutym pojawiają się takie momenty jak ostatnio, zapowiadające wiosenne dni. Od dawna wyczekiwane słońce przebija się przez łyse gałęzie drzew, zmieniają się kolory, ziemia rozmarza i zaczyna pachnieć przedwiośniem. Dobrze jest wybrać sie wtedy choćby na krótki spacer, powdychać lekko wilgotne, nasłonecznione powietrze, rozmarzyć na myśl o letnich piknikach.

I, choć świat jest wtedy taki rozczulająco brzydki – z wszechobecnymi śmieciami, resztkami brudnego śniegu i psimi kupami na chodnikach, daje to taką wiosenną radość, świeżość i energię, tak bardzo potrzebną potrzebną do przetrwania starzejącej się zimy.




10 lutego, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
górypodróże i wycieczkizima

„ciągle zima tylko zima wieczna zima”

by Paulina 31 stycznia, 2011

„Styczeń znów otulił mocnym snem
białą manną posypane pola
sosny w przekrzywionych czapach
na wielkim łbie
łypią czarnym ślepiem posiwiałej kory”

Na zimowym półmetku, gdy zamarzła do reszty letnia energia.

Generalnie sposoby na zimę znam dwa: pierwszy to przystosowanie się do uśpionej pory roku i ograniczenie aktywności (proponuję koc, termofor, złocistą nalewkę z kwiatów czarnego bzu, książki z akcją w Ameryce Południowej, gry planszowe i bossa novę).

Zaś drugi (wymaga więcej silnej woli, praktykuję go znacznie rzadziej), to zanurzenie się w zimie. Zachwyt oślepiającym śniegiem, ciężkimi drzewami, palcami rozmarzającymi po marszu. Energia, jaka się wtedy budzi, jest jakaś czysta i wyraźna.







31 stycznia, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
domowozima

keep walking

by Paulina 10 stycznia, 2011

i oto nastał kolejny rok. Dla mnie zapowiada się trochę przełomowo i szczęśliwie. (czyli generalnie jak każdy). Mam głowę pełną marzeń, planów i projektów.

Może to trochę naiwny zwyczaj, ale lubię te podsumowania, wyciąganie wniosków, zapisywanie postanowień, snucie planów – konkretnych, mglistych, abstrakcyjnych. Lubię szukać w tym czasie inspiracji, oglądać, czytać, zapisywać. Lubię też wracać do tych zapisków w ciągu roku, obserwować zmiany, wykreślać zrealizowane pozycje, frustrować się i motywować przy tych niezrealizowanych (i chyba już nierealizowalnych niestety – jak moje doroczne wieloletnie postanowienie – szpagat turecki).

A tymczasem spędzam chwilę w domu, co mnie cieszy niezmiernie wobec nieprzyjaznej, szaro-deszczowej aury.



10 stycznia, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Uncategorized

„A śnieg się ustatkował i położył się, i leży”

by Paulina 29 grudnia, 2010

Bywa nieprzyjemnie, zimno i depresyjnie.
Ale bywa też przepięknie, magicznie, bajkowo.

Spędzamy dużo czasu w domu i mało, ale intensywnie, na mrozie. Tutaj trochę zdjęć z mrozu.





29 grudnia, 2010 5 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
spacerzima

białość

by Paulina 15 grudnia, 2010

Ostatni weekend, zimowy piękny i słoneczny, wynagrodził wszelkie zimowe niedogodności, odśnieżanie, paraliż komunikacyjny i chaos ogólny.

Wybraliśmy się na miły spacerek w skrzącą, snieżność i migocącą jasność.

Zima jest cicha, gwarna przyroda drzemie, śnieg tłumi dźwięki sam delikatnie trzeszcząc i skrzypiąc.







15 grudnia, 2010 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 49

Ostatnie wpisy

  • wycieczka rowerowa z namiotami
  • gdy zwykły weekend
  • Rzym z dziećmi, czy warto?
  • o zachwytach wiosennych
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • wycieczka rowerowa z namiotami

    21 sierpnia, 2026
  • gdy zwykły weekend

    20 lipca, 2026
  • o zachwytach wiosennych

    8 maja, 2026
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry