specially for you

by Paulina

To dla mnie niezwykły czas. Oderwany od rzeczywistości trochę.
Okoliczności sprawiły że jestem daleko od codziennej  bieganiny,
schematu dom-praca-przyjemności. U mnie są ostatnio głównie przyjemności, znowu w pozycji horyzontalnej raczej
(przetykane poczuciem winy, paniką i kopniakami w pęcherz).

A świat wiosennieje. Przez brudne okna wpada coraz więcej światła. Rozmarzają drzewa, jezioro, ziemia, zaczyna krążyć życie. I zaczyna pachnieć tym życiem.

Generalnie mam leżeć i się oszczędzać, ale czasem wyrywam się z domu –
ostatnio na miły spacer, niedługi, ale cudownie działający na duszę i
ciało.

 

You may also like

0 comments

Little Black Girl 7 marca, 2012 - 9:05 am

urocze zdjęcia! wyglądasz kwitnąco 🙂

Reply
Unknown 7 marca, 2012 - 9:21 am

jeju, jakie piękne zdjęcia :))))

zazdroszczę takich spacerów, mieszkam w mieście i nie ma gdzie się tak wyciszyć :/, a Mąż jak wraca do domu, to już za późno na jazdę gdzieś w głuszę 🙁

Reply
EevvaStyle 7 marca, 2012 - 9:38 am

piękne zdjęcia, mega pozytywne!

Reply
ineile 7 marca, 2012 - 5:40 pm

ostatnio gdzieś tam w poczekalni u lekarza rozkminiałam dlaczego tyle kobiet w ciąży wygląda kompletnie aseksualnie i w ogóle – jakby wszystko było jedno. RANY! A Ty wyglądasz tak pięknie i tak szczęśliwie!!!

Reply
Pola 9 marca, 2012 - 7:53 am

Dziękuję za miłe słowa:)

@Monika, ja też mieszkam w mieście;P Ale mam blisko takie tereny:D

Reply
Monia 29 marca, 2012 - 4:38 pm

ładna sukienka ;] podoba mi się. super wyglądasz!

Reply
marynia 30 marca, 2012 - 5:37 pm

Nie panikuj Kochana!:) Mówię to ja, kobieta z terminem porodu na jutro;)To było naprawdę neizwykłe 9 miesięcy..Choć i tak uważam że najpiękniejsze dopiero przed nami. Relaksuj się dużo i nie myśl o myśl pozytywnie a wszystko samo się poukłada najlepiej:)
Dużo Ci jeszcze zostało?

Buziaki z Krakowa!!!

eM

Reply
Pola 30 marca, 2012 - 5:56 pm

Nie no, tak zazwyczaj nie panikuję, czasem tylko 😀
Generalnie czuję się wspaniale, jestem spokojna i pewna tego, że będzie dobrze:)
A został jeszcze miesiąc:)

Reply

Leave a Comment