Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
Category:

mój styl

jesieńmój stylspacerw ciąży

a pillow of winds

by Paulina 31 października, 2011

Popołudnie było wietrzne i słoneczne. Zimne powietrze pachniało świeżo zaoraną ziemią i palonymi liśćmi. Świat szykował do snu, by oczekiwać na wiosnę. Ja też już czekam na wiosnę, wyjątkowo w tym roku.

31 października, 2011 10 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
jesieńmój stylNałęczówspacer

sleep safe and warm

by Paulina 6 października, 2011

Któregoś z ostatnich cudownych dni wybraliśmy się na piknik do parku. Ze świeżym, jeszcze ciepłym ciachem drożdżowym i aromatycznym dżemem morelowym.

Słońce grzało, temperatury prawdziwie wakacyjne, ale letni klimat powoli ustępował jesiennym podmuchom. Jesień jeszcze ciepła, świetliście złota, migocąca babim latem.

Ładowałam baterie tą złocistością, by mieć z czego czerpać energię, gdy jesień stanie się szarością, mgłą i łysymi drzewami.









6 października, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lublinmój stylskansenspacer

wsi spokojna wsi wesoła

by Paulina 27 września, 2011

Pełną piersią wdycham wczesnojesienne, pachnące powietrze. Nagrzane słońcem, nasycone kolorami. Zachwycam się dojrzałym, spokojnym ciepłem świata.

Odwiedziliśmy ostatnio lubelski skansen. Miejsce odrealnione, wyidealizowane, pachnące drewnem, sianem i ziemią. Wspaniałe na pikniki. Idealne na ucieczkę z miasta do prostej, uroczej sielskości.









27 września, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

so here’s to life

by Paulina 24 sierpnia, 2011

Gdzieś pomiędzy naszym wędrowaniem zatrzymaliśmy się na chwilę w domu. Było powolniej niż zazwyczaj, spędziliśmy błogie chwile bezczynnie, po prostu intensywnie będąc.

Czas powoli przesypywał się przez palce, światło migotało przez gałęzie drzew, owoce pęczniały i nabierały kolorów i wszystko to razem trwało sobie spokojnie.













24 sierpnia, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
moda rowerowamój styl

witaj w moim śnie

by Paulina 18 lipca, 2011


Jaskółki fruwające coraz niżej zwiastowały ochłodę w postaci burzy.

A tymczasem ospałe muchy krążyły nad głowami, włosy przyklejały się do twarzy, migały motyle, pachniały lipy, gorące powietrze drgało. Jasno. Duszno. Trochę nierealnie.

A teraz pada deszcz, pięknie brzmi razem z muzyką Preisnera.





18 lipca, 2011 7 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój stylprzyjemności

beijo de saudade

by Paulina 6 lipca, 2011

„Jestem dziś tak sentymentalny, że mógłbym sprzedawać łzy”

Luby hasa po Bieszczadach, a ja z rozkoszą pogrążam się w melancholii. Pogoda sprzyja deszczem (od dwóch tygodni), a wieczorem fado, wino i Stasiuk.

To taka higiena ducha – przed piękną letnią pogodą, która podobno tuż-tuż, przed imprezami i festiwalami (już jutro rozpoczynają się inne brzmienia, a pod koniec lipca carnaval sztukmistrzów)






P.S. Lublin nie wygrał ESK. Wygrał wspaniały Wrocław, który tego tytułu nie potrzebuje… Idea konkursu jest inna. Ale trudno, żyje się dalej, Wrocławiowi oczywiście gratulujemy i podziwiamy.

6 lipca, 2011 6 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój stylrozmyślania

chwieją się maki płomienne w rozkwicie

by Paulina 28 czerwca, 2011

Przedwczesny w tym roku kryzys lata sprawił, że jakoś mnie poraziła świadomość czaso-zapierniczu. Truskawki, rabarbar i szparagi są już coraz mniej powszechne, niepostrzeżenie wypierane przez czereśnie fasolkę i bób. Zaraz będą maliny, śliwki i chłodne noce, a potem już tylko dynia, papryka, zapach palonych liści i ogarną nas chłody.

I oszczędzanie czasu, robienie miliona rzeczy w jednym momencie, przyspieszacze, wspomagacze i usprawniacze życia tylko wzmagają wrażenie jakiegoś szaleńczego pędu. Na przerażający prędkością upływ czasu, cudownym sposobem jest, wbrew pozorom, bezruch. Zastygnięcie w słońcu, powolne doświadczenie smaków, tracenie czasu – na leniwe spacery, na słuchanie muzyki nie przy okazji lecz przy pełnym skupieniu, spokojne zagniatanie ciasta, wgapianie się w świat, na totalną obecność. Świat się wtedy dostosuje i zwolni.






28 czerwca, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
latomój stylpodróże i wycieczkispacer

between us and the light

by Paulina 7 czerwca, 2011

Gdy robi się ciepło, tory zaczynają pachnieć podróżą. To taki niezbyt wyrafinowany zapach nagrzanego żelaza, ale niesie jednoznaczne wakacyjne skojarzenia. Wtedy od razu rozpuszczam myśli o letnim wędrowaniu.

Na strychu plecak, w głowie plany dotyczące tegorocznego wypadu. Będą Karpaty, malowane monastyry, Dunaj, średniowieczne zamki, muzyka i wino. Namiot codziennie w innym miejscu, rozmowy, wdychanie tamtejszości.

To jeszcze trochę. A tymczasem mamy ciepłe wieczory i cudowne weekendy.






7 czerwca, 2011 6 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
lasmój stylspacerwiosna

moments

by Paulina 18 kwietnia, 2011


Obudzona promieniami słońca i pocałunkami w powieki. Czas płynął powoli, dzień rozkręcał się od niechcenia. Było niespieszne śniadanie z pieczonym wieczorem chlebem, potem aromat kawy z przyprawami gotującej się w tygielku. Zapachniało ciastem czekoladowym.

I przechadzka. W lesie morze zawilców. Kolory zupełnie bajkowe, świetlisto – zielone. Ziemia pachnie obłędnie, ptaki się drą, wszystko żyje łapczywie i zachłannie.








18 kwietnia, 2011 0 comments
0 FacebookTwitterPinterestEmail
mój styl

Wszystko jak sen wariata śniony nieprzytomnie

by Paulina 16 lutego, 2011

Świat ciągle jeszcze śpi. Snem zimowym, ciężkim i gęstym, ale coraz bardziej niespokojnym, przerywanym przez ostre słońce. Jak o przedświcie, gdy drgają powieki.

Sny się śnią, myśli nieobudzone płyną bezmyślnie z wiatrem.





16 lutego, 2011 10 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12

Ostatnie wpisy

  • o zachwytach wiosennych
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi
  • przyjemności zimowe
  • Zimowe Bieszczady na początek roku
  • 2025. podsumowanie

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • o zachwytach wiosennych

    8 maja, 2026
  • Bieszczady z dziećmi

    19 lipca, 2016
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi

    13 marca, 2026
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry