154

Sezon piknikowy uważam za rozpoczęty:) Wybraliśmy się na przejażdżkę połączona z byczeniem się na kocyku na (jeszcze trochę wilgotnej) trawie. Skowronki śpiewały jak szalone, słońce grzało a reszta pachniała.
Mam na sobie strój typowo rowerowy – czyli bojówki i trampki. Do tego wynik radosnej twórczości ostatnich dni, czyli malowana koszulka.
bojówki – decathlon;-)
koszulka – h%m + handmade
sweterek – h&m
kurtka – nafnaf
na głowie – buff





0 comments
cudowny jest ten tiszert!
fajne zdjęcia masz