Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
    codziennośćdzieckorozmyślania

    … na macierzyńskim, czyli nowy cykl

    by Paulina 25 października, 2017

    Urlop macierzyński to taki specyficzny czas, pozwalający poznać się od zupełnie nowej strony. Rodzimy się jako mamy, to oczywiste, zajmujemy maleństwem i odkrywamy nowe, niesamowite cechy naszej osobowości, trochę pewnie wymuszone przez okoliczności (np. niezwykłe pokłady cierpliwości, umiejętność organizacji, ogromną odpowiedzialność i obowiązkowość itd). To jest też czas, kiedy poznajemy się zupełnie na nowo, kiedy kobieta zostaje trochę sama ze sobą, ze swoimi myślami (choć czasem ciężko jest je usłyszeć…). A przy tym, ten czas z dzieckiem w domu, choć rozwijający w jedyny w
    swoim rodzaju sposób zostawia nas bez pewnej stymulacji, jaką w
    naturalny sposób daje praca i różne „dorosłe” wyjścia.

    Zostajemy bez pewnych ram, bez rytmu dom-praca-dom.

    To jedna z rzeczy, na które narzeka się mocno pracując na etacie, że kierat i dzień świstaka, ale ten kierat jakoś nas… ustawia. Daje pewne ramy.
    No dobra, dziecko też nas ustawia i na pewno nie jest tak, że można spać nie wiadomo do której, a potem bumelować w piżamie, oglądać seriale i leniwie prokrastynować. Na prokrastynację nie ma czasu, dziecięce potrzeby są w trybie super-asap, i – dla własnego dobra – dobrze jest jakiś rytm wypracować i się go trzymać. Ale wszyscy znamy przypadki spektakularnego psucia planów przez rozkoszne maluchy, które raczyły się rozespać, rozwyć lub malowniczo przekroczyć możliwości pieluchy w momencie gdy właśnie mieliście wychodzić na spacer. Albo zlekceważyć potrzebę drzemki (na czas której mama miała intensywne plany). Albo niespodziewanie zasnąć na długie godziny podarowując matce cenny czas do wykorzystania.
    Na macierzyńskim trzeba wyrobić w sobie umiejętność elastycznego (bardzo elastycznego) zarządzania czasem.

    Bez motywacji i wyzwań intelektualnych.

    Umówmy się, opieka nad dzieckiem nie stanowi wyzwania intelektualnego. Całe dnie spędzone na zmienianiu pieluch, spacerach, karmieniu, zabawach klockami nie dają naszym mózgom szczególnie dużo wyzwań. Choćbyśmy nie wiadomo jak stymulowały malucha Mozartem, bujaniem i mówieniem do niego, nie będzie on dla nas inspirujący w żaden sposób.
    Na macierzyńskim, jakaś część naszego mózgu śpi sobie błogo, beztroskim snem niemowlęcia.

    Poza tym, w przestrzeni ograniczonej do domu i standardowych spacerków widzimy te same rzeczy i osoby, nie dostarczamy sobie nowych bodźców i stymulacji, a to też może dodatkowo zawężać nasz świat. A w zawężonym świecie przestaje się chcieć – wyglądać, poznawać, doznawać.

    A to wszystko jest cholernie ważne, wiem z autopsji, że nieużywane cechy osobowości i intelektu, tak jak mięśnie, usychają i kurczą się.
    Wszyscy też znamy odkrywczą prawdę, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Zresztą, już zostawmy to dziecko nawet – mama nie jest tylko mamą, kiedyś pewnie wrócimy do pracy, kiedyś też dzieci przestaną być takie przyklejone do nas, kiedyś dzieci odejdą. Dlatego nie wolno pozwolić na uśpienie nie-mamowej części nas, bo potem może być naprawdę ciężko ją obudzić.

    Jestem na macierzyńskim po raz trzeci, sporą część pierwszych dwóch razy byłam we Francji, bez własnych znajomych, za to z dwójką dzieci i ciągle jeszcze z powodzeniem funkcjonuję jako nie-rodzic, dlatego pomyślałam sobie o stworzeniu małego cyklu o pielęgnowaniu nie-mamy w sobie. Co myślicie, będziecie czytać?

    25 października, 2017 0 comments
    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćjesieńlasmindfulnessmój stylprzyjemnościspacer

    Perfect weather to fly

    by Paulina 20 października, 2017
    20 października, 2017

    Październik jest dobroduszny i hojny. Rozrzutnie szasta kolorami, każe pławić się w blasku babiego lata, pomarańczu i czerwieni. A słońce podbija wrażenia i człowiek szurający w tych barwnych dywanach ma …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • chustacodziennośćdzieckojesieńmój styl

    spacerologia z chustą

    by Paulina 17 października, 2017
    17 października, 2017

    Za krótkie są dni ostatnio. I nie chodzi nawet o to, że ciemno robi się już dramatycznie wcześnie. To raczej to, jak szybko mi one mijają. Wstaję codziennie z piaskiem …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćdzieckomindfulnessslow lifestyle

    Połóg, czyli prażone jabłka z cynamonem

    by Paulina 6 października, 2017
    6 października, 2017

    Minęły dwa tygodnie. Dwa tygodnie nowej, dość oszałamiającej rzeczywistości. Dwa tygodnie pachnące noworodkiem i prażonymi jabłkami z cynamonem. Siedzę sobie teraz i zerkam na tego Małego Człowieka patrzącego w światła …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • dziecko

    Hello, world #3

    by Paulina 25 września, 2017
    25 września, 2017

    Ciągle jeszcze nie do końca mogę w to uwierzyć, ale Jest! Witaj, Synku, witaj na świecie. Świecie, bądź dobry dla niego.

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmiKazimierz Dolnylatolubelszczyznamoda ciążowapodróże i wycieczkislow lifestyle

    wycieczka do Janowca

    by Paulina 11 września, 2017
    11 września, 2017

    To prawdopodobnie nasza ostatnia wycieczka we czworo. Sama jestem ciekawa, kiedy ruszymy w drogę w nowym składzie…   Kierunek: Janowiec. Janowiec, czyli mniej popularny brat Kazimierza, po drugiej stronie rzeki. …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmiBieszczady z dziećmidzieciństwo unpluggedlaslatolubelszczyznaLublinpodróże i wycieczkipodsumowaniaprzyjemnościRoztoczew ciąży

    przyjemności letnie

    by Paulina 4 września, 2017
    4 września, 2017

    To lato jest dla mnie dość wyjątkowe. Nie zawsze jest tak, że lato, początkowo wyjątkowo zimne, potem wyjątkowo gorące spędza się w końcówce ciąży, w towarzystwie dwóch intensywnych przedszkolaków. To …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • latolubelszczyznamoda ciążowamój stylprzyjemnościslow lifestylew ciąży

    gdy słońce blednie a ogród lśni

    by Paulina 29 sierpnia, 2017
    29 sierpnia, 2017

    Ostatnie dni sierpnia pachną jabłkami, spłowiałym słońcem i skoszonym zbożem. A my odbywamy miłe, nieduże wycieczki, ostatnie w te wakacje i w tym składzie. Niemłode już lato, koniec wakacji i …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmidzieciństwo unpluggeddzieckolatoodporność u dziecirozmyślaniazmysły

    Dzikie Dzieci czyli pochwała wsi

    by Paulina 23 sierpnia, 2017
    23 sierpnia, 2017

      Zdejmują buty już w samochodzie. Wysiadają na bosaka i biegną. Zanim my dojdziemy z licznymi naszymi torbami do domu i wejdziemy do ogrodu, oni już malowniczo ubrudzeni w samych …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • latomoda ciążowaupałw ciąży

    jak przetrwać upał w ciąży i letnia moda ciążowa

    by Paulina 17 sierpnia, 2017
    17 sierpnia, 2017

    Generalnie, sposoby na upał w ciąży są podobne jak te na upał w ogóle. Tylko bardziej. Bo upał w ciąży też odczuwa się bardziej, i szybciej, i skutki też poważniejsze. …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
Load More Posts

Ostatnie wpisy

  • o zachwytach wiosennych
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi
  • przyjemności zimowe
  • Zimowe Bieszczady na początek roku
  • 2025. podsumowanie

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • o zachwytach wiosennych

    8 maja, 2026
  • Bieszczady z dziećmi

    19 lipca, 2016
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi

    13 marca, 2026
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry