Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
    dzieckorozmyślaniawspomnienia

    sleepwalking back again

    by Paulina 18 maja, 2016

    Nostalgia, nostalgia, nostalgia.
    Jednym z pierwszych objawów dorosłości jest zauważenie młodszych pokoleń i stwierdzenie, że za naszych czasów było lepiej. Od jakiegoś czasu krążą po internetach różne teksty, memy i obrazki pisane przez i skierowane do ludzi urodzonych w latach 80. O tym, jakie mieliśmy szczęśliwe dzieciństwo. Bezpretensjonalne, bezproblemowe, piękne. A dzisiejsze dzieci generalnie nie podnoszą wzroku znad komputera, są grube, sfrustrowane, nieszczęśliwe i zagubione w wirtualnym świecie.

    Tak się składa, że z własnym narybkiem bywam na różnych placach zabaw, w parkach i na boiskach. Które są pełne dzieci. Dzieci młodszych i starszych, krzyczących i biegających, wymyślających zabawy, jeżdżących na rolkach, rowerach i hulajnogach. Skaczących na skakankach, a nawet grających w gumę.
    Nie wiem oczywiście, ile  w tym czasie gubi się w wirtualnej rzeczywistości zajadając czipsami i frustrując, że nie ma najnowszego ajfona.
    Ale, place zabaw nie są puste, na pewno. Są pełne dzieciaków, pewnie lepiej od nas ubranych i z porządniejszym sprzętem, ale przede wszystkim dzieciaków, które chcą się po prostu dobrze bawić.

    Naprawdę nie jest tak, że nasze pokolenie jest jakoś lepsze, czy
    nawet szczęśliwsze ze swoimi trzepakami, oranżadką w proszku i płynem
    lugola.
    To, że nie mieliśmy tylu resoraków co nasze dzieci, nie daje
    nam prawa do jakiegoś wywyższania się, że dzisiejsza młodzież już nie
    potrafi się bawić. Bawi się. Tak samo jak my,  wymyśla zabawy,
    kreatywne, śmieszne, mądre i durnowate.

    Jedliśmy lody
    wodne za 35 groszy i flipsy czekoladowe, a nie Algidę i Laysy, ale to
    nie daje nam paszportu do wiedzy wszystkiego. Graliśmy w zająca zbierającego jajka a później w Montezummę na
    Atari, a nie w Assasin’s creed nie dlatego, że tak wybraliśmy. Nasze
    place zabaw były wybetonowane, metalowe i zardzewiałe, ale to nie czyni z
    nas weteranów wojennych. A my wychodziliśmy na dwór sami, bo taka była
    norma, a nie dlatego, że nasi rodzice byli tacy odważni

    Wszystkie dzieci się bawią – tym, co mają. Patykiem i kamieniem,
    szmacianą lalką, klockami Montessori, resorakiem, czy konsolą. Zgadzam
    się, że generalnie dzisiejsze dzieci mają za dużo zabawek i bodźców, a
    to wpływa na niecierpliwość, niedocenianie tego co się ma, nienasycenie,
    szybkie nudzenie się. Ale, to nie dzisiejsze dzieci są znudzone i
    nienasycone, to rodzice (i dziadkowie… I ciocie, i znajomi … No,
    dorośli. Czyli generalnie ci wychowani w dawniejszych, niby lepszych
    czasach) zawalają je co chwila nowościami. To nie dzieci są
    pierdołowate, to dorośli bywają nadgorliwi, wyręczają dzieciaki we
    wszystkim, przegrzewają, podwożą wszędzie.

    To nie dzieci są niesamodzielne, to my nie pozwalamy na samodzielność. My.
    Społeczeństwo nie pozwala. Tak się porobiło, że wożenie samochodem do
    szkoły, strzeżone osiedla i zajęcia dodatkowe stały się jakąś normą od
    której nikt nie chce odbiegać. Nikt nagle nie chce być nowym pionierem i
    sprawdzać, czy ktoś naśle opiekę społeczną, jeśli puści się
    sześciolatka samego przed dom.

     Pewnie, można sobie ponarzekać, że to niefajnie, że tak się porobiło. Sama mam wielki sentyment do własnego dzieciństwa, tych betonowych placów zabaw, zabaw w podchody i robienia zup błotnych.

    Ale wierzę, że moje dzieci, za dwadzieścia kilka lat będą miały podobnie piękne wspomnienia. Bo dzieciństwo to dzieciństwo. To przeżywanie na maksa, to świeżość i bezpretensjonalność. A potem pewność, że kiedyś trawa była zieleńsza.

    18 maja, 2016 0 comments
    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćLublinmindfulnessslow lifestylespacerwiosna

    a pogoda rozśpiewana

    by Paulina 11 maja, 2016
    11 maja, 2016

    W pewien zwykły dzień, słoneczny zielony i pachnący u szczytu swojej majowości, upiekłam tartę z wędzoną rybą, opłukałam sałatę, a w słoiczku zabełtałam vinaigrette, zapakowałam jeszcze wodę, zapomniałam o sztućcach …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćdomowomindfulnessmuzykapasjaprzyjemnościslow lifestyle

    Odpoczywalnia muzyczna, czyli płyty do popołudniowego relaksu.

    by Paulina 3 maja, 2016
    3 maja, 2016

    Wiele razy wspominałam tutaj o tym, jak ważna jest dla mnie dobra muzyka. Zawsze tak było, i zawsze miało znaczenie, czego słucham. Na moja muzyczną edukację, albo raczej muzyczną wrażliwość, …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmimój stylmorzemorze z dziećmipodróże i wycieczkipodróżowanie z dzieckiemslow lifestyle

    Ebb and flow let it go. Morze z dzieciakami.

    by Paulina 26 kwietnia, 2016
    26 kwietnia, 2016

    Morze, ach morze. Parę dni pełnych jodu (choć i tak wrócili z katarem), wiatru, przepięknych widoków w idealnej kolorystyce i wszechobecnego piasku. Nasyciliśmy się tym wszystkim, wśród kojącej, pozasezonowej pustki. …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmilubelszczyznamoda rowerowaprzyjemnościrowerrower z dzieckiemwiosna

    Close to the light

    by Paulina 19 kwietnia, 2016
    19 kwietnia, 2016

    Nareszcie, całodniowa wycieczka rowerowa. Okraszona cudownym słońcem, zapachem kwitnących mirabelek, zawilcowym leśnym dywanem i przemiłym towarzystwem. Ach jak mocno mi brakowało tej włóczęgi przez ostatnie miesiące. Wybraliśmy się tym razem …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćmój stylpraca w domurozmyślania

    Moda a praca w domu, czyli ewolucja stylu Kury Domowej

    by Paulina 14 kwietnia, 2016
    14 kwietnia, 2016

    W grudniu nastąpiła historyczna chwila mojego powrotu do aktywności zawodowej po długiej przerwie. Cieszyłam się na ten moment i myślałam o nim już od paru miesięcy, w dużej mierze dlatego, …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmimoda rowerowarowerrower z dzieckiemwiosna

    rowerem w wiosnę

    by Paulina 7 kwietnia, 2016
    7 kwietnia, 2016

    Wreszcie odkurzyliśmy (w sensie metaforycznym jedynie, bo kurz rzeczywisty niestety ma się w najlepsze) nasze rowery. Sama jestem zadziwiona, że na rowerze nie jeździłam od sierpnia, choć to jedna z …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • Uncategorized

    Share Week 2016

    by Paulina 2 kwietnia, 2016
    2 kwietnia, 2016

    Trochę rzutem na taśmę, bo akcja kończy się za chwilę, ale postanowiłam wziąć udział w Tygodniu Dzielenia się Fajnymi Treściami organizowanym przez Andrzeja Tucholskiego. Polecę Wam dzisiaj blogi, może niekoniecznie …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćmindfulnessrozmyślaniaslow lifestyle

    Rzemiosło, rękodzieło, DIY

    by Paulina 31 marca, 2016
    31 marca, 2016

      … Lub swojsko, trochę sermiężnie kojarzące się zrób to sam, zyskało dość niedawno drugie, nowe życie w wersji glamour. Internety pełne są wzbudzających poczucie winy i niedoskonałości zdjęć, pomysłów, …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • codziennośćmindfulnessmój stylslow lifestylespacerwiosna

    nothing and everything

    by Paulina 24 marca, 2016
    24 marca, 2016

      Dzień zapowiadał się zupełnie nieciekawie i zwyczajnie. Zepsuty samochód, zimny wiatr, poranne fochy, porządek do zrobienia. Po południu słońce z typową wczesnowiosenną gorliwością zaświeciło w brudne okna naszego salonu. …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
Load More Posts

Ostatnie wpisy

  • o zachwytach wiosennych
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi
  • przyjemności zimowe
  • Zimowe Bieszczady na początek roku
  • 2025. podsumowanie

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • o zachwytach wiosennych

    8 maja, 2026
  • Bieszczady z dziećmi

    19 lipca, 2016
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi

    13 marca, 2026
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry