Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry
    aktywnie z dziećmidzieciństwo unpluggeddzieckolatoodporność u dziecirozmyślaniazmysły

    Dzikie Dzieci czyli pochwała wsi

    by Paulina 23 sierpnia, 2017

     

    wakacje na wsi, integracja sensoryczna, radosne dzieciństwo

    Zdejmują buty już w samochodzie. Wysiadają na bosaka i biegną. Zanim my dojdziemy z licznymi naszymi torbami do domu i wejdziemy do ogrodu, oni już malowniczo ubrudzeni w samych gaciach zbierają borówki, maliny, albo obserwują robaczki.

    Potem zazwyczaj następuje mały kryzys, zaczynają się kręcić, jęczeć i nie wiedzieć czego chcą, proszą o włączenie bajki albo przeczytanie książeczki, kłócą się i standardowo jedno (co najmniej) przychodzi do mnie z płaczem. A potem, po jakiś dwóch godzinach, zmieniają się w

    wolne dzieci

    czasem widać złociste główki zza owocowych krzewów
    czasem słychać ich śmiech
    czasem docierają do nas strzępki rozmów i planów na kolejne budowle
    czasem stajemy się świadkami spektakularnej akcji policyjnej, sceny z życia dinozaurów lub spotkania dwóch młodych rodziców rozmawiających o swoich dzidziusiach w brzuchach
    czasem widzimy jak zaaferowani podlewają kwiatki swoimi małymi konewkami
    zbierają małe pomidorki i wożą taczkami
    wymyślają historie
    przyglądają się, przysłuchują, wąchają i dotykają
    chłoną
    a czasem w ogóle ich nie widzimy, mija czas, a oni ciągle w swoim magicznym dziecięcym świecie

    dzieci na wsi, integracja sensoryczna, wakacje na wsi

    W te wakacje spędzamy u moich rodziców nieprzyzwoicie dużo czasu. Jeździmy te 15 km od Lublina, by spędzić tam parę dni, albo chociaż parę godzin. Jedziemy ratować się przed upałami, objeść grządki i wykąpać w basenie. Jedziemy po spokój, odpoczynek, równowagę psychiczną i masy korzyści dla dzieciaków.

    relaks  dla rodziców

    Dzieci, które przez dłuższy czas zajmują się same sobą, to jedno z milszych doświadczeń rodzicielskich.To jedyne w swoim rodzaju połączenie odpoczynku doskonałego z dumą i satysfakcją, że takie mamy samodzielne dzieci (bo oczywiście tego typu zasługi przypisujemy sobie). A do tego to przepiękny i cholernie wzruszający widok, jeden z tych z cyklu „życie jest piękne”.

    wzmacnianie odporności

    Pisałam  w tamtym roku o letnim budowaniu odporności. Wieś, bose stopy (także po chłodnej rosie, czy deszczu), świeże powietrze, owoce prosto z krzaka i ruch przez cały dzień. Czyli wszystko, co najprostsze, najnaturalniejsze i najskuteczniejsze przy wzmacnianiu i hartowaniu młodych organizmów. Zupełnie za darmo, bezwysiłkowo i tak cudownie przy okazji.

    na bosaka a hartowanie, wakacje na wsina bosaka a hartowanie, wakacje na wsi

    Integracja sensoryczna

    Coraz więcej dzieci w dzisiejszych czasach ma problemy z integracją sensoryczną (SI). Wikipedia tłumaczy pojęcie SI jako „podświadome współdziałanie zmysłów człowieka umożliwiające wykonywanie codziennych czynności.” A Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Integracji Sensorycznej uzupełnia: „Termin integracja sensoryczna określa prawidłową organizację wrażeń
    sensorycznych (bodźców) napływających przez receptory. Oznacza to, że
    mózg, otrzymując informacje ze wszystkich zmysłów (wzrok, słuch,
    równowaga, dotyk, czucie ruchu-kinestezja) dokonuje ich rozpoznania,
    segregowania i interpretacji oraz integruje je z wcześniejszymi
    doświadczeniami. Na tej podstawie mózg tworzy odpowiednią do sytuacji
    reakcję nazywaną adaptacyjną. Jest to adekwatne i efektywne reagowanie
    na wymogi otoczenia. Może to być odpowiedź ruchowa jak i myślowa.
    Integracja
    sensoryczna jest procesem, dzięki któremu mózg otrzymując informację ze
    wszystkich systemów zmysłowych dokonuje ich segregacji, rozpoznania,
    interpretacji i integracji z wcześniejszymi doświadczeniami.
    „
    Objawy zaburzeń SI są mało precyzyjne i w jakimś stopniu przejawia je wiele dzieci. Może to być np. zbyt duża, lub zbyt mała ruchliwość, „niedotykalskość”, nadwrażliwość na niektóre faktury, zbyt mała wrażliwość i poszukiwanie pobudzenia (np. intensywne kręcenie się w kółko, albo walenie głową w ścianę), trudności z koncentracją, problemy z koordynacją ruchową.

    Zaburzenia mają oczywiście różne przyczyny, często zupełnie od rodziców niezależne. Faktem jest też jednak to, że kiedyś tego typu problemów było mniej (oczywiście mniej też była rozwinięta pedagogika i psychologia pozwalająca diagnozować takie problemy). A właśnie zanurzenie w przyrodę i pozwolenie na to by się pobrudziły, by doświadczały, odczuwały świat to coś, co kiedyś dzieci po prostu miały. To także coś, co możemy, i powinniśmy wszyscy dać swoim dzieciom, . Dzieciaki „puszczone wolno” w naturę będą turlać się po trawie, pocierać stópkami o piasek, głaskać błotko, brać do rączek żaby i świerszcze, wąchać kwiatki, czyli przepięknie wzmacniać wszystko, co ważne w SI. I tu chodzi o dokładnie te same doświadczania, co na terapiach SI – ale bez ich „terapiowej” aury pt. jest problem i pracujemy (w domyśle ciężko) nad polepszeniem sytuacji.
    W naturze, na wsi, dzieciaki integrują się sensorycznie tak po prostu, o ćwiczeniach małej i dużej motoryki już nawet nie wspominam.

    zabawa w glinie, bose stopy, dzieciństwo unplugged

    huśtanie, wakacje na wsi

    Kreatywność

    Odkąd dzieciaki chodzą do przedszkola, jestem zadziwiona przebogatą ofertą zajęć dodatkowych dla maluchów. Oczywiście są standardowe zajęcia muzyczne, sportowe, językowe. Ale jest coraz więcej kwiatków typu stymulacja zmysłów, rozwój mózgu i chyba największy hit, czyli nauka kreatywności. Stymulowanie kreatywności u dzieci! Jak mawiał klasyk, nie ucz dziada charchać, czyli dzieci są samą kreatywnością! Kreatywność to drugie imię dzieciństwa a jedyna rola dorosłych w tej kwestii to dać dzieciom przestrzeń (także metaforyczną) i nie wtrącać się. Dać się ponudzić, i nie stymulować na siłę. A potem już tylko obserwować dyskretnie, jak powstają nowe fascynujące rzeczywistości pełne zwrotów akcji, odgrywane co chwilę nowe role, wyobrażane nowe światy. Wymyślają te zabawy aż furczy. Wyścigi, tworzenie, odgrywanie ról, zabawy zręcznościowe – mądre, piękne, uroczo bezsensowne, cudownie naiwne. A przede wszystkim ich.

    Nie będę Was zanudzać peanami o wspaniałych korzyściach takich zabaw dla dziecięcego rozwoju. Może wspomnę tylko jedną oczywistą oczywistość, że dzieci, którym pozwala się bawić samodzielnie i zajmować sobą, będą umiały się sobą zajmować i będą samodzielne (Eureka!)

    A do tego wspomnienia szczęśliwego i beztroskiego dzieciństwa, jakie właśnie im się wdrukowują.
    Najzwyklejsza i najcudowniejsza na świecie dziecięca radość totalna.
    Wyjedźmy z dziećmi z miasta.

    23 sierpnia, 2017 23 komentarze
    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • latomoda ciążowaupałw ciąży

    jak przetrwać upał w ciąży i letnia moda ciążowa

    by Paulina 17 sierpnia, 2017
    17 sierpnia, 2017

    Generalnie, sposoby na upał w ciąży są podobne jak te na upał w ogóle. Tylko bardziej. Bo upał w ciąży też odczuwa się bardziej, i szybciej, i skutki też poważniejsze. …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • carnaval sztukmistrzówfestiwaleJarmark JagiellońskikulturalnielatolubelszczyznaLublin

    Lublin 700

    by Paulina 14 sierpnia, 2017
    14 sierpnia, 2017

    Lublin w tym roku świętuje okrągłe urodziny. 700 lat temu Władysław Łokietek nadał miastu prawa magdeburskie i tym samym wprowadził je do grona liczących się europejskich ośrodków. Trochę się z …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • Kazimierz Dolnylatolubelszczyznamoda ciążowamój stylslow lifestylezmysły

    Upał. Kazimierz. Powolność.

    by Paulina 8 sierpnia, 2017
    8 sierpnia, 2017

    Plaża nad Wisłą w Kazimierzu Dolnym w upalny sierpniowy dzień staje się powoli naszą miłą, tylko–we–dwoje tradycją. Jest coś mgliście sennego w takich upałach. Kolory jakoś blakną, jak na starym …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmibiwakdzieciństwo unpluggednamiot z dziećmipasjapodróże i wycieczkipodróżowanie z dzieckiemSuwalszczyznaw ciąży

    Baśniowa Suwalszczyzna na wakacje

    by Paulina 31 lipca, 2017
    31 lipca, 2017

    Miało być raczej dziko, leśnie i klimatycznie. Z wodą za to raczej bez ludzi. I raczej nie najdalej, z wiadomych, okrągłych względów. Padło na Suwalszczyznę. Baśniową Suwalszczyznę, zieloną, łagodnie pagórzastą, …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmigórygóry z dzieckiempasjapodróżowanie z dzieckiem

    Jak zmotywować dzieci do chodzenia po górach

    by Paulina 15 lipca, 2017
    15 lipca, 2017

    Góry są naszą częścią od zawsze. Najpierw jeździliśmy we dwoje, potem doszedł Wilczek – w chuście a potem w nosidle. Gdy dzieci zrobiło się dwoje, zrezygnowaliśmy z targania na plecach …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • dzieciństwo unpluggedmindfulnessmoda ciążowarozmyślaniaslow lifestylewspomnienia

    Sielskość

    by Paulina 6 lipca, 2017
    6 lipca, 2017

    Gdy byłam mała, znałam na pamięć całe fragmenty „Dzieci z Bullerbyn”. Uwielbiałam tę książkę i tę malowniczą grupkę dzieciaków i strasznie im zazdrościłam. Sama, nie mając żadnej rodziny na wsi …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • latomindfulnessmoda ciążowamój stylprzyjemnościrozmyślaniazmysły

    momenty

    by Paulina 26 czerwca, 2017
    26 czerwca, 2017

    gdy budzę się nad ranem i stwierdzam, że zostało jeszcze trochę snu gdy wchodzę zmęczona po całym dniu w pracy, a w domu jest posprzątane gdy ładnie się ułożą włosy …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • moda ciążowarozmyślaniaw ciąży

    czego nie wolno w ciąży?

    by Paulina 22 czerwca, 2017
    22 czerwca, 2017

    Zaczyna się od tych słynnych dwóch kresek. I pierwszej paniki, bo przecież dwa dni temu ta impreza! Z alkoholem! Co to będzie. A potem, gdzie nie spojrzeć tam ściana. Ciążowe …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • aktywnie z dziećmicodziennośćkulturalnielubelszczyznaLublinmoda ciążowamój stylprzyjemności

    pszczoły w mieście

    by Paulina 19 czerwca, 2017
    19 czerwca, 2017

    „A tu, moje dzieci jest granica państwa – opowiadam w górach, przy słupku granicznym polsko-słowackim. Zobaczcie, po tej stronie słupka jestem w Polsce, a po tej drugiej już na Słowacji! …

    0 FacebookTwitterPinterestEmail
Load More Posts

Ostatnie wpisy

  • gdy zwykły weekend
  • Rzym z dziećmi, czy warto?
  • o zachwytach wiosennych
  • Ferie za kołem podbiegunowym. Północna Norwegia zimą z dziećmi
  • przyjemności zimowe

O mnie

O mnie

Pola

Piszę o dobrym życiu, o smakowaniu codzienności, o szwendaniu się bliżej (Lubelszczyzna) i dalej, o nurkowaniu w naturę. Rozgość się!

Zostańmy w kontakcie

Facebook Instagram Email

Kategorie

  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010

Popular Posts

  • Rzym z dziećmi, czy warto?

    2 lipca, 2026
  • o zachwytach wiosennych

    8 maja, 2026
  • wakacje z dziećmi w górach – część praktyczna

    20 sierpnia, 2018
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


Back To Top
Odpoczywalnia.pl
  • podróże i wycieczki
    • namiot
    • rower
    • góry
  • mój styl
  • rozmyślania
    • wychowanie
    • wspomnienia
    • zmysły
  • Europa
    • Finlandia
    • Francja
    • Norwegia
    • Rumunia
    • Włochy
    • Hiszpania
  • Polska
    • lubelszczyzna
    • Białowieża
    • Bieszczady
    • Beskid Niski
    • Kazimierz Dolny
    • Mazury
    • Nałęczów
    • Podlasie
    • Roztocze
    • Śląsk
    • Sudety
    • Suwalszczyzna
    • Świętokrzyskie
    • Tatry